Bili dotąd aż przestał się ruszać, potem zakopali w lesie. Damian S. i Mateusz T. usłyszeli wyrok

2 miesięcy temu

Sąd Okręgowy w Ostrołęce skazał Damiana S. i Mateusza T. za pobicie ze skutkiem śmiertelnym 28-letniego Sebastiana G. z Myszyńca.

Mężczyźni, oskarżeni o brutalne przestępstwo zakończone ukryciem ciała w lesie, usłyszeli odpowiednio 10 i 12 lat więzienia.

Wyrok, który zapadł po głośnym śledztwie prowadzonym od momentu zaginięcia ofiary w lipcu 2024 roku, nie jest prawomocny.

Poszukiwany jako zaginiony, znaleziony w wykopanym dole

Sebastian G. z Myszyńca był poszukiwany jako zaginiony od 13 lipca 2024 r.

W trakcie trwania śledztwa sprawdzane były wszystkie miejsca, w których mógł przebywać 28-latek. Podczas poszukiwań wykorzystano m.in. drony. W sumie przeszukano ponad 650 hektarów terenu.

W nocy z 29/30 listopada 2024 r. odnalezione zostało ciało mężczyzny. Zwłoki ukryte były na terenie lasu, w głębokim wykopanym dole, zasypane były ziemią i przykryte gałęziami.

Bili dotąd, aż przestał się ruszać

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce oskarżyła Damiana S. i Mateusza T. o pobicie ze skutkiem śmiertelnym Sebastiana G. Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Ostrołęce.

– Wyrokiem z dnia 27 listopada 2025 r. Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał oskarżonych Mateusza T. i Damiana S. za winnych tego, iż w dniu 13 lipca 2024r. w miejscowości Myszyniec, działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu Sebastiana G. w ten sposób, iż uderzali go pięścią po głowie i w okolicach głowy, trafiając w szyję, a także uderzali po górnej części tułowia, przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych na grzbietowej powierzchni ręki prawej, podbiegnięć krwawych na wysokości łuku żebrowego prawego i duszenie się skutkujące zgonem pokrzywdzonego – przekazuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Pozbawienie wolności i wysoka kara finansowa

Sąd wymierzył kary: Damianowi S. karę 10 lat pozbawienia wolności, zaś Mateuszowi T. karę 12 lat pozbawienia wolności.

– Sąd orzekł solidarnie od oskarżonych na rzecz oskarżycieli posiłkowych po 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Na poczet orzeczonej kary więzienia zaliczył oskarżonym okres rzeczywistego więzienia w sprawie oraz orzekł o kosztach. Wyrok nie jest prawomocny – dodaje rzeczniczka.

ren

Idź do oryginalnego materiału