Grupą docelową oszustów znów stali się seniorzy, a scenariusz ich działań został precyzyjnie zaplanowany. Najpierw do 65-letniej mieszkanki Biłgoraja zadzwoniła osoba podająca się za pracownika Poczty Polskiej, rzekomo w celu weryfikacji adresu do doręczenia przesyłki. Gdy nikt się nie pojawił, niedługo zatelefonował kolejny mężczyzna – tym razem rzekomy policjant. Informując o rzekomym wykryciu próby oszustwa. Fałszywy funkcjonariusz nakazał seniorce zebrać wszystkie oszczędności i ruszyć w stronę
banku.Czytaj też: Szarowola: 12-latek zabrany śmigłowcem do szpitala po tym, jak Renault zderzyło się z quademKobieta nabrała wątpliwości i odmówiła wykonania poleceń. Wtedy oszuści posunęli się do agresji. Po rzekomym „przekierowaniu rozmowy na komisariat” oszust zaczął na krzyczeć na kobietę i grozić jej konsekwencjami prawnymi za brak współpracy. Przestraszona 65-latka postąpiła jednak najprzytomniej, jak mogła – uciekła do sąsiadki, a o zdarzeniu powiadomiła córkę. Dzięki natychmiastowej reakcji i czujności kobiet do kradzieży nie doszł
o.Niestety, mniej szczęścia miała 67-letnia biłgorajanka, wobec której zastosowano niemal identyczny schemat. Manipulowana przez rzekomego funkcjonariusza kobieta dała się przekonać, iż bierze udział w tajnej akcji ujęcia przestępców. Seniorka udała się do wpłatomatu i przelała na konto oszustów ponad 4 tysiące zł
otych.Czytaj również: Nie musisz iść do specjalisty. Te badania może zlecić lekarz rodzinnyPolicjanci z Biłgoraja przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które mogą uchronić nas i naszych bliskich przed utratą życiowych oszczędności.- Prawdziwy policjant NIGDY nie prosi o przekazywanie pieniędzy, kosztowności, robienia przelewów czy wpłaty do wpłatomatów. Funkcjonariusze NIGDY nie informują telefonicznie cywilów o prowadzonych akcjach ani nie angażują ich w „tajne operacje”. Przestępcy celowo wywołują strach, krzyczą i grożą, by odciąć ofiarę od chłodnej oceny sytuacji. Oszuści stale modyfikują swoje metody, dlatego podziel się tą informacją z rodzicami, dziadkami i sąsiadami - radzi st. asp. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.