Bielsko-Biała nie może ochłonąć po ataku na dzieci. "Teraz matka dziewczynki jest atakowana"

1 godzina temu
Zdarzenie w autobusie w Bielsku-Białej rozpętało piekło. – Otrzymujemy setki maili i gróźb karalnych. Są telefony z inwektywami z całego świata. Mierzymy się z ogromną falą hejtu. W sposób ogromny destabilizuje nam to pracę – opowiada naTemat prezes bialskiego MZK. Kim jest 54-latek, który zaatakował nastolatki z Ukrainy? I co wiadomo o samych nastolatkach? – Rozmawiałam z mamą jednej z dziewczynek. Nie spodziewała się, iż nagranie wywoła taką burzę – mówi nam ukraińska działaczka z Bielska-Białej.

Idź do oryginalnego materiału