BIAŁA PODLASKA: Budowa bloku coraz bliżej, a mieszkańcy stawiają veto

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Budowa nowego bloku komunalnego przy ul. Łomaskiej nabiera kształtów. Na ogłoszony tuż przed świętami Bożego Narodzenia przetarg zgłosił się ośmiu oferentów i teraz jest czas na wybór wykonawcy. Zakład Gospodarki Lokalowej – gospodarz postępowania, wybierze spośród ofert rozpiętych miedzy kwotami od 9 458 103,77zł do 26 901 696,54 zł. Na inwestycję przeznaczono 13 400 000,00 zł.Przełomowa inwestycjaInwestycja nabrała realnych kształtów jesienią ubiegłego roku, kiedy to spółka miejska ZGL podpisała umowę na dofinansowanie z Funduszu Dopłat w Banku Gospodarstwa Krajowego, zasilanego środkami budżetu państwa, w ramach rządowego programu bezzwrotnego wsparcia budownictwa mieszkaniowego. Kwota wsparcia to 8 677 924,79 zł, co pokrywa aż 80 proc. planowanych kosztów kwalifikowanych. Dzięki temu projekt, o którym mówiło się od dwóch lat, przeszedł z fazy planowania do realizacji. 23 grudnia 2025 roku ogłoszono przetarg na budowę. Nowy budynek został zaprojektowany z myślą o dwudziestu czterech rodzinach, które znajdą tam, jak zapewnia ZGL, nowoczesne warunki bytowe. Projekt przewiduje obiekt w pełni dostępny dla osób o ograniczonej mobilności, wyposażony w windę oraz parking podziemny. Jak czytamy w dokumentach przetargowych: „Przedmiotem zamówienia jest budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego w Białej Podlaskiej przy ul. Łomaskiej 40A (…). Budynek murowany, w technologii tradycyjnej udoskonalonej, z dachem dwuspadowym, o czterech kondygnacjach naziemnych, w których znajdować się będzie 24 lokali mieszkalnych oraz jednej podziemnej z miejscami postojowymi, pomieszczeniami technicznymi i komórkami lokatorskimi.” W budżecie miasta Biała Podlaska na 2026 roku, w części wydatków majątkowych gminnych znalazł się zapis o aporcie pieniężnym w kwocie 2.169.481,20 zł, który będzie przekazany do spółki miejskiej ZGL z przeznaczeniem na budowę budynku wielorodzinnego z 24 lokalami oraz garażem podziemnym przy ul. Łomaskiej.- Będzie to obiekt w pełni dostępny dla osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. To nie tylko budynek – to także nowa infrastruktura wokół: drogi dojazdowe, chodniki i miejsca parkingowe – wyliczał w jednym z materiałów zapowiadających inwestycję w mediach społecznościowych miasta prezes ZGL, Wojciech Chilewicz.Sprzeciw obywatelskiO ile proces inwestycyjny na razie przebiega gładko, o tyle plany inwestycyjne ZGL w miejscu wskazanym pod przedsięwzięcie, okolicznych mieszkańców nie napawają radością. Do urzędu miasta w ostatnich dniach wpłynęła petycja sąsiadów terenu planowanego pod inwestycję. „ My (…) mieszkańcy ulicy Łomaskiej oraz okolicznych bloków, składamy stanowczy sprzeciw wobec planowanej wycinki 40-letnich drzew oraz likwidacji działek rekreacyjnych i ogródków, realizowanych w celu przygotowania placu budowy nowej inwestycji mieszkaniowej. Jako lokalna społeczność nie wyrażamy zgody na niszczenie kluczowego dla nas ekosystemu w szczycie sezonu zimowego. Teren objęty planowanymi pracami stanowi od dziesięcioleci unikalny mikrosystem, który po ostatnich inwestycjach drogowych w tej okolicy (budowa ronda) stał się ostatnią i jedyną ostoją przyrody w tym rejonie (…)” – piszą sygnatariusze petycji złożonej 23 stycznia w bialskim magistracie. Mieszkańcy w przedłożonym piśmie żądają: natychmiastowego wstrzymania planowanych w najbliższym czasie prac do czasu zakończenia okresu zimowania jeży oraz okresu lęgowego ptaków, przeprowadzenia wizji lokalnej przez urzędników wydziału ochrony środowiska oraz biegłego przyrodnika w celu zinwentaryzowania gniazd i miejsc hibernacji, weryfikacji zezwoleń inwestora na odstępstwo od zakazów dotyczących gatunków chronionych. „Działanie wbrew tym postulatom uznamy za rażące naruszenie zasad ochrony przyrody i brak poszanowania dla dobra wspólnego mieszkańców Białej Podlaskiej” – ostrzegają miejskich urzędników składający petycję i czekają na odpowiedź magistratu.Warto przypomnieć, iż jesienią ubiegłego roku mieszkańcy bloków komunalnych przy Łomaskiej już istniejących w tej lokalizacji, byli proszeni przez ZGL o uprzątniecie swoich garaży czy komórek, rozstawionych na dzierżawionych dotąd gruntach w tzw. podwórzu bloków. Właściciel terenu tłumaczył to szerokim zakresem prac związanych z budową i zagospodarowaniem terenu wyznaczonego pod budowę, - Brak jest możliwości pozostawienia istniejących garaży i ogródków działkowych w obecnym kształcie – tłumaczył w korespondencji dotyczącej wypowiedzenia dzierżawy prezes ZGL.List gończy i zarządzenia sądu. Poszukiwany wpadł w ParczewieZagrają dla Franka GuzikaWylał gnojowicę pod domem ministra
Idź do oryginalnego materiału