To były sceny jak z kiepskiego filmu sensacyjnego! W miniony poniedziałek, 14 września, ostrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zuchwałym włamaniu do jednego z domów na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Sprawca nie patyczkował się – wybił okna i bezczelnie wdarł się do środka.
Gdy znalazł się w budynku, dopadł go gigantyczny pragnienie. Jego łupem padł bogaty zapas różnego rodzaju alkoholi. Co ciekawie, bezczelny rzezimieszek postanowił nie czekać na powrót do domu i część procentowych trunków… obalił prosto z gwinta jeszcze na miejscu zbrodni! Jakby tego było mało, w trakcie swojej „imprezy” zdemolował właścicielom telewizor. Łączne straty oszacowano na aż 4 tysiące złotych.
Pragnienie doprowadziło go za kraty
Śledczy natychmiast zabezpieczyli ślady i ruszyli w pościg za promilowym włamywaczem. Kryminalni gwałtownie rozpracowali sprawcę. Odeszły mu chęci do zabawy, gdy na jego nadgarstkach zacisnęły się kajdanki. Włamywaczem okazał się 28-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego.
Mężczyzna usłyszał już prokuratorskie zarzuty i bez bicia przyznał się do winy. Swoje skrajnie głupie zachowanie tłumaczył policjantom prosto: zrobił to, bo sam był już mocno pod wpływem alkoholu. Terenowy potok procentów zaprowadzi go teraz prosto przed oblicze sądu, który zdecyduje o jego dalszym losie. Za kradzież z włamaniem grozi mu surowa kara!

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·