BEZCZELNOŚĆ I PROMILE! Pijany jak bela siał terror

1 godzina temu
Zdjęcie: BEZCZELNOŚĆ I PROMILE! Pijany jak bela siał terror


To, co wyprawiał 42-letni mieszkanięc powiatu ostrzeszowskiego we wtorkowe popołudnie w Ostrowie Wielkopolskim, przechodzi wszelkie pojęcie! Mężczyzna za nic miał prawo, bezpieczeństwo innych i… sądowe zakazy. Pijacki rajd zakończył w jednym z marketów, gdzie wpadł z wódką w ręku. Wynik na alkomacie? Prawie zwalił policjantów z nóg!

Do serii skandalicznych zdarzeń doszło we wtorek, 13 października. Zaczęło się już przed południem.

Kradzież tablic i taran na ulicy Kaliskiej!

Grasowanie w Ostrowie Wielkopolskim 42-latek zaczął około godziny 11:00. To właśnie wtedy miał skraść tablice rejestracyjne z innego samochodu i założyć je do swojej Skody – najpewniej po to, by czuć się bezkarnie. Chwilę później doprowadził do groźnej kolizji drogowej na ulicy Kaliskiej!

Zamiast się zatrzymać, bezczelnie dodał gazu i uciekł z miejsca zdarzenia, zostawiając za sobą chaos i oszołomionych świadków.

Pijacki „finał” w markecie

To nie był jednak koniec jego popsutego do szpiku kości planu. Krótko przed godziną 15:00 pirat drogowy podjechał swoją Skodą pod jeden z ostrowskich marketów. Wepchnął się do sklepu i postanowił ukraść alkohol o wartości blisko 200 złotych!

Tym razem przeszarżował. Zauważył go czujny pracownik ochrony, który błyskawicznie ujął złodzieja i zaalarmował mundurowych. Gdy na miejsce przyjechali policjanci z Ostrowa, okazało się, iż zatrzymany mężczyzna ledwo trzyma się na nogach. Badanie alkomatem wykazało koszmarny wynik: ponad 3,2 promila alkoholu w organizmie!

Sądowy zakaz? Miał go za nic!

Gdy funkcjonariusze zaczęli sprawdzać dane 42-latka w systemach, wyszło na jaw coś jeszcze. Mężczyzna w ogóle nie powinien siadać za kółkiem, ponieważ obowiązywał go aktywny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów!

W ciągu zaledwie kilku godzin 42-latek uzbierał potężną listę zarzutów:

  • Kradzież tablic rejestracyjnych,

  • Spowodowanie kolizji i ucieczka z miejsca zdarzenia,

  • Jazda pod wpływem alkoholu w stanie ciężkiego upojenia,

  • Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów,

  • Kradzież sklepowa.

Mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu. Gdy wreszcie trzeźwieje, stanie przed sądem, który zadecyduje o jego dalszym losie. Za kumulację tylu przestępstw grozi mu surowa odsiadka!

Idź do oryginalnego materiału