Bez powodu zaatakowali i pobili mężczyznę. Usłyszeli zarzuty

4 godzin temu

Do tej sytuacji doszło w minioną sobotę przed godz. 13, w miejscowości Domacyny. 30-letni mieszkaniec powiatu tarnobrzeskiego jechał swoim skuterem, gdy nagle jadący przed nim samochód marki Audi, gwałtownie zahamował i zajechał mu drogę, zmuszając go do zatrzymania się.

Z pojazdu wysiedli dwaj mężczyźni – kierowca oraz pasażer. Między nimi, a pokrzywdzonym wywiązała się najpierw ostra sprzeczka słowna. Sytuacja jednak gwałtownie uległa eskalacji. Sprawcy rzucili się na 30-latka i zaczęli go uderzać pięściami po całym ciele. Chwilę później agresorzy wsiedli do samochodu i odjechali z miejsca zdarzenia, pozostawiając poszkodowanego na drodze.

30-latek, o całej sytuacji powiadomił dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, który na miejsce skierował funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Tuszowie Narodowym.

Policjanci ustalili rysopisy sprawców oraz to, jakim samochodem się poruszali.

Podczas sprawdzania pobliskich terenów funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn mogących mieć związek z tym zdarzeniem. Okazali się nimi 25-latek, który kierował audi oraz jego 19-letni pasażer.

Mężczyźni zatrzymani i osadzeni w policyjnej izbie zatrzymań.

Zebrany przez śledczych materiał dowodowy dał podstawy, aby przedstawić zatrzymanym zarzuty z art. 158 § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy udziału w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Obaj mężczyźni przyznali się do zarzucanego im czynu. Na wniosek policjantów oraz Prokuratury Rejonowej w Mielcu, Sąd Rejonowy w Mielcu zastosował wobec nich środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego.

Grozi im kara więzienia do lat 3.

Idź do oryginalnego materiału