Wczoraj około godz. 17.00 na ul. Traugutta w Słupcy zarejestrowano bardzo dziwną sytuację. Z nagrania wynika, iż z jadącego busa wypadło dzikie zwierzę. Na pierwszy rzut oka wygląda na sarnę. Jak później ustalono to nie sarna, a daniel. Ustalono też, iż z auta wyskoczyły albo wypadły dwa daniele. Jeden z nich nie przeżył upadku, drugi uciekł. Sprawę zgłoszono słupeckiej policji.
– 13 września ok. godz. 17.00 otrzymaliśmy zgłoszenie o martwym zwierzęciu leżącym na jezdni w Słupcy na ul. Traugutta, które wcześniej miało wyskoczyć z samochodu podczas transportu. Pierwsze ustalenia policjantów wskazują, iż z auta wyskoczyły/wypadły dwa daniele: jeden uciekł, a drugi upadł na ziemię po uderzeniu w lampę uliczną. Powiadomiono odpowiednie służby, odnaleziono zwierzę, które uciekło. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Wydział Prewencji KPP w Słupcy, m.in. ustalany jest kierowca samochodu i powód przewożenia zwierząt. Wstępnie czynności są prowadzone w kierunku naruszenia przepisów z art. 97 KW w zw. z art. 61 prd – nie zabezpieczenie przewożonego ładunku – mówi Marlena Kukawka ze słupeckiej policji. Podkreśla, iż to wstępna kwalifikacja, która po ustaleniu szczegółów zdarzenia może ulec zmianie.

1 godzina temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·