
Robert Bąkiewicz
Robert Bąkiewicz został uniewinniony od zarzutu uszkodzenia zabytkowego budynku Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Media dotarły teraz do uzasadnienia decyzji sądu, który uznał, iż nie doszło do trwałego uszkodzenia elewacji.
Sprawa dotyczy wydarzeń z końca stycznia. Bąkiewicz namalował na fasadzie gmachu resortu symbol Polski Walczącej. Jak tłumaczył, była to reakcja na usunięcie z siedziby ministerstwa tablic poświęconych Żołnierzom Wyklętym oraz symbolu polskiego oporu przeciwko niemieckiej okupacji.
Działacz oskarżał rząd Donalda Tuska o usuwanie symboli narodowych. Ministerstwo wyjaśniało natomiast, iż tablice oraz znak Polski Walczącej zostały zdemontowane jedynie tymczasowo w związku z prowadzonym remontem.
Na początku czerwca do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Bąkiewiczowi. Zarzucono mu uszkodzenie zabytku. W lipcu sąd uniewinnił działacza, który wcześniej pokrył koszty usunięcia namalowanego przez siebie symbolu.
Gazeta.pl dotarła teraz do pisemnego uzasadnienia wyroku. Sąd stwierdził, iż nie było podstaw do uznania, iż elewacja została trwale uszkodzona. Znak usunięto przy użyciu techniki hydrodynamicznej, określonej jako łagodna i nieinwazyjna metoda wykorzystywana przy ochronie zabytków.
Po oczyszczeniu ściany nie stwierdzono ubytków w strukturze kamienia ani pozostałości farby. Sąd zwrócił również uwagę, iż Bąkiewicz nie miał świadomości, iż gmach, na którym namalował symbol, jest obiektem zabytkowym.
Po ogłoszeniu wyroku działacz przekonywał, iż próbowano doprowadzić do jego skazania za „obronę Polski Walczącej”.












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·