Awantura na osiedlu w Opolu miała miejsce kilka dni temu. Policjanci otrzymali pilne wezwanie do bloku, w którym furiat wygrażał sąsiadom. Zniszczył wideodomofon jednego z lokatorów budynku, powodując straty w wysokości co najmniej 2 tys. zł.
Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zaczęli legitymować uczestników zdarzenia, w tym 38-letniego sprawcę zamieszania.
– W trakcie całej interwencji mężczyzna nie przestawał okazywać agresji wobec sąsiadów i będących na miejscu funkcjonariuszy. W pewnym momencie 38-latek wyrzucił przez okno doniczkę z krzewem konopi indyjskiej. Chwilę później naruszył nietykalność cielesną jednego z policjantów – relacjonuje Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Awantura na osiedlu w Opolu skończyła się obezwładnieniem i zakuciem 38-latka w kajdanki. Mimo tego mężczyzna dalej był agresywny i groził mundurowym.
Przemysław Kędzior informuje, iż furiat usłyszał cztery zarzuty:
- posiadania narkotyków,
- gróźb karalnych,
- zniszczenia mienia,
- naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji.
Mężczyźnie grozi do 7,5 roku więzienia. W 2024 roku opuścił zakład karny, w którym przebywał z powodu skazania za groźby karalne. Sąd zdecydował o objęciu mężczyzny dozorem i zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·