Plan był prosty: Chorwacja, słońce, plaża i świętowanie. Tyle iż pięć pasażerek lecących z Wrocławia do Zadaru urządziło sobie „rozgrzewkę” jeszcze przed startem — i to taką, iż zamiast na wakacje trafiły na rozmowę ze Strażą Graniczną i po odbiór mandatów.