Atak w szkole w Ostrołęce. 19-latek usłyszał dziewięć zarzutów

1 godzina temu

19-letni Jakub Z., podejrzany o atak w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, usłyszał 9 zarzutów. Najpoważniejsze dotyczą usiłowania zabójstwa uczniów i nauczycieli. Śledczy zarzucają mu również próbę zabójstwa wielu osób przy użyciu materiału wybuchowego. Mężczyźnie grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

Ważne na czerwonym tle. Grafika poglądowa (Generowana automatycznie przy użyciu Gemini)

Do ataku doszło w środę, 7 października, po godz. 11. Według śledczych 19-letni uczeń wszedł do szkoły z niebezpiecznym narzędziem i zaczął atakować znajdujące się tam osoby. Ranni zostali uczniowie i nauczyciele. Później poszkodowane zostały również 2 przypadkowe osoby znajdujące się poza terenem placówki.

Sześć zarzutów usiłowania zabójstwa

W czwartek 19-latek został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce. Jakubowi Z. przedstawiliśmy łącznie dziewięć zarzutów – poinformowała rzeczniczka prokuratury Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Sześć z nich dotyczy usiłowania zabójstwa poszczególnych osób. W tym zakresie pokrzywdzonych jest 7 osób – 5 uczniów i 2 nauczycieli.

Kolejny zarzut pozostało poważniejszy. Dotyczy usiłowania zabójstwa wielu osób przy użyciu materiałów wybuchowych oraz działania z motywacji zasługującej – według prokuratury – na szczególne potępienie. W tym przypadku jako pokrzywdzonych wskazano nauczycielkę i 10 uczniów.

19-latek usłyszał również zarzut kierowania gróźb karalnych wobec 2 pracowników szkoły oraz usiłowania zabójstwa 2 przypadkowych przechodniów.

Podejrzany przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokuratura zaznaczyła jednak, iż ich treść nie odnosiła się bezpośrednio do czynów objętych przedstawionymi zarzutami.

W plecaku był materiał wybuchowy domowej konstrukcji

Śledczy ustalają także, co dokładnie znajdowało się w plecaku przyniesionym przez 19-latka do szkoły.

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk informował wcześniej, iż znajdował się w nim ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Plecak został pozostawiony w pracowni komputerowej, a w pewnym momencie zaczął wydobywać się z niego dym. Został wyrzucony przez okno i zabezpieczony przez pirotechników.

W czwartek planowano specjalistyczne badania zabezpieczonych materiałów, które mają pomóc ustalić ich adekwatności i rzeczywiste zagrożenie.

Po ataku policja przeszukała również 3 miejsca związane z podejrzanym. W jednym z nich znaleziono materiały i substancje, które spowodowały konieczność czasowej ewakuacji 7 osób. Policja nie podała jednak, czym dokładnie były zabezpieczone przedmioty.

Zatrzymany kilkaset metrów od szkoły

Po opuszczeniu szkoły 19-latek uciekł w kierunku plaży miejskiej. Policyjna obława trwała niespełna pół godziny.

W chwili zatrzymania mężczyzna miał przy sobie ostre narzędzie i wcześniej dokonał samookaleczenia. Został przewieziony do szpitala, a po udzieleniu pomocy trafił do policyjnej izby zatrzymań.

Łącznie podczas zdarzenia obrażenia odniosło 9 osób: 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 przypadkowych przechodniów. Poszkodowani trafili do szpitali w Ostrołęce i Łomży. Według przekazywanych w czwartek informacji ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

19-latkowi grozi dożywocie

Postępowanie ma teraz wyjaśnić dokładny przebieg zdarzeń, sposób przygotowania ataku oraz motyw działania podejrzanego. Na obecnym etapie śledczy nie przedstawili publicznie jednoznacznego motywu.

Ze względu na charakter przedstawionych zarzutów 19-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Sprawa ma kilka wątków – śledczy analizują zarówno ataki ostrym narzędziem, jak i zabezpieczone materiały wybuchowe oraz przedmioty znalezione podczas późniejszych przeszukań.

Idź do oryginalnego materiału