15-letni Wiktor S., który w czwartek zaatakował nożem pracowników szkoły w Leszczydole-Nowinach, zabił 37-letnią woźną. Jak ustalił dziennik "Fakt", nastolatek już wcześniej zapowiadał, iż chce kogoś zadźgać, ale rodzina uważała to za żart. Według 19-letniej siostry sprawcy zamordowana kobieta mogła być przypadkową ofiarą.