Atak nożownika w Londynie. Dwie osoby poważnie ranne

1 godzina temu

Dwie osoby zostały poważnie ranne w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w środę w londyńskiej dzielnicy Golders Green. Napastnik zaatakował przechodniów pod sklepem oraz w pobliżu synagogi. Głos w sprawie zabrał premier Keir Starmer, wyrażając głębokie zaniepokojenie eskalacją przemocy.

Justin Tallis/AFP/East News
Dwie osoby zostały poważnie ranne w wyniku ataku nożownika

Do ataku doszło na Golders Green Road. Jak relacjonuje żydowska grupa samoobrony Shomrim, uzbrojony w nóż mężczyzna biegł ulicą, próbując atakować osoby pochodzenia żydowskiego.

Interwencja przebiegła błyskawicznie, ponieważ to członkowie Shomrim jako pierwsi zareagowali i zatrzymali podejrzanego. Następnie na miejsce przybyli funkcjonariusze policji, którzy użyli paralizatora, by ostatecznie aresztować napastnika. Dwaj zaatakowani mężczyźni odnieśli poważne obrażenia, a niezbędnej pomocy udzielili im ratownicy z medycznej służby Hatzola (żydowskiej, ochotniczej organizacji ratownictwa medycznego).

ZOBACZ: Wielka Brytania na krawędzi. Prognozy pozostają pesymistyczne

Premier Starmer po ataku w Londynie: "Widzieliśmy tego aż nadto”

Informacja o ataku dotarła do brytyjskiego rządu tuż przed sesją pytań w parlamencie. Premier Keir Starmer, przemawiając w Izbie Gmin, nazwał incydent "głęboko niepokojącym”.

- Trwa w tej chwili policyjne śledztwo. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby je wesprzeć i jasno dać do zrozumienia, iż jesteśmy zdecydowani zająć się każdym z tych przestępstw, których ostatnio widzieliśmy aż nadto - oświadczył brytyjski szef rządu.

ZOBACZ: Ambasador Iranu wezwany do MSZ w Londynie. "Podżeganie do przemocy"

Środowy incydent to kolejny z ostatnich ataków, które nasiliły się w stolicy Wielkiej Brytanii. Pod koniec marca, również w Golders Green, podpalono cztery karetki pogotowia należące do służby Hatzola.

Od tego czasu policja odnotowała serię podpaleń i prób zniszczenia miejsc związanych z lokalną społecznością żydowską. Śledczy badają wątek zagranicznej inspiracji tych działań, wskazując na możliwe powiązania z grupami wspieranymi przez Iran.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Ani wojny, ani pokoju. USA i Iran utknęły w klinczu
Idź do oryginalnego materiału