Do dramatycznych scen doszło wczoraj, 29 kwietnia, podczas spotkania z mieszkańcami gminy. Jeden z mężczyzn obecnych w sali urzędu podszedł do wójt Beaty Jerzman i zadał jej ciosy w okolice szyi, klatki piersiowej oraz pleców, w tym w okolice nerek. W obronie kobiety stanęli świadkowie zdarzenia, którzy obezwładnili napastnika. Ranna została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w
Siedlcach.Czytaj też: Stara Kornica. Nożownik zaatakował wójt gminyNożownik został przekazany w ręce policji. Jest nim 42-letni mieszkaniec gminy, Krzysztof A. Od trzech lat był pracownikiem gospodarczym w Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Aktualnie przebywa w izbie zatrzymań. Nie usłyszał jeszcze oficjalnych zarzutów, a na ostateczną kwalifikację czynu istotny wpływ mogą mieć zeznania samej pokrzywdzonej.– Prokurator wciąż analizuje materiał dowodowy, który jest stale gromadzony. Na dzisiaj zaplanowano czynności z udziałem pokrzywdzonej. Po przesłuchaniu w szpitalu będą wykonywane czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny – poinformował nas prokurator Bartłomiej Świderski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.W rozmowie z nami rzecznik potwierdził, iż obrażenia, których doznała Beata Jerzman, nie zagrażają jej życiu. – Z doświadczenia wiem, iż pani wójt miała bardzo dużo szczęścia – dodał prokurator Ś
widerski.Mimo nieobecności Beaty Jerzman Urząd Gminy Stara Kornica funkcjonuje bez zakłóceń. W oficjalnym komunikacie poinformowano, iż wszelkie sprawy bieżące oraz obsługa interesantów realizowane są w standardowych godzinach pracy. Na czas rekonwalescencji pani wójt jej obowiązki przejęła zastępczyni Marta Kilisińska, która czuwa nad bieżącym działaniem urzę
du.CZYTAJ TEŻ: Tchórzew. Uderzył w drzewo i uciekł do domu. Był pijanyZ ostatniej chwili! Autostrada A2 z Białej do węzła Łukowisko już otwartaEkstremalnie zimny poranek. Padł nieoficjalny rekord temperatury w regionie