Atak na dom ministra rolnictwa. Podejrzewany w rękach policji

15 godzin temu

Funkcjonariusze zatrzymali 35-letniego mężczyznę podejrzewanego o rozlanie gnojowicy przed prywatną posesją oraz kierowanie gróźb karalnych - poinformowała podlaska policja. Jak ustalił Polsat News, chodzi o dom ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.

PAP/Wiktor Dąbkowski
Minister rolnictwa Stefan Krajewski

Rada UE zatwierdziła w piątek umowę handlową z państwami Mercosur. Spotkało się to ze zdecydowaną reakcją rolników, którzy protestowali w Warszawie oraz wielu miejscach Polski. Tego dnia minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował w Polsat News o ataku na jego dom.

"Funkcjonariusze z Zambrowa zatrzymali 35-letniego mieszkańca woj. lubelskiego, który przed jedna z posesji rozlał gnojowicę oraz kierował groźby karalne. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu" - podała w komunikacie w sobotę rano Podlaska Policja.

Polsat News ustalił, iż chodzi, do którego doszło przed domem ministra rolnictwa.

Z kolei w rozmowie z polstnews.pl aspirant Agnieszka Skwierczyńska z zespołu prasowego KWP w Białymstoku przekazała, iż mężczyzna został zatrzymany już w piątek w jednej z miejscowości w gminie Zambrów. Ujęty 35-latek to mieszkaniec województwa lubelskiego.

Gnojowica przed domem ministra rolnictwa. Stefan Krajewski: Środowisko oszołomów Brauna

W programie "Debata Gozdyry" o incydencie sprzed własnego domu poinformował sam Krajewski. - Bardzo się nie obrażam, bo jako minister rolnictwa rozumiem rozgoryczenie, ale nie wiem nawet, czy robił to rolnik, bo z tego, co udało się już ustalić, jest to człowiek, który zajmuje się meblarstwem, stolarstwem - powiedział minister.

- Próba zniszczenia ogrodzenia, jak widzimy, zostały tam liny, pasy, którymi próbował wyrwać ogrodzenie. Doszło też do gróźb karalnych (...) Składał groźby karalne w stosunku do mojej osoby, do ministrów polskiego rządu - przekazał Krajewski.

Groźby karalne wobec Krajewskiego i członków rządu słyszalne są na nagraniu z incydentu opublikowanym przez sprawcę w mediach społecznościowych. W opinii ministra rolnictwa mężczyzna jest zwolennikiem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna, o czym świadczy jego aktywność w internecie.


- To jest środowisko oszołomów Brauna i tego zdania nie cofnę. Może dojść do tragedii, bo to może być sytuacja podobna, jak z prezydentem Gdańska. Niestety osób, które lajkują te słowa, które padają, jest dużo - przekazał Krajewski.

Umowa UE-Mercosur. Polska skieruje porozumienie do TSUE

Mimo przyjęcia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur przez Radę UE, polski rząd deklaruje, iż zamierza przez cały czas starać się, by ta nie weszła w życie. Szef resortu rolnictwa zapowiedział, iż porozumienie będzie przedmiotem zgłoszenia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

- Dalej nie odpuścimy, będzie to przedmiotem zgłoszenia do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jako PSL będziemy tutaj zgłaszać to, by stało się to przedmiotem analiz i postępowania przed TSUE - zapowiedział Stefan Krajewski w Sejmie.

- Dzisiejsze głosowanie ws. umowy UE-Mercosur nie kończy sprawy. Wzmocnione klauzule ochronne zostały zatwierdzone, ale to nie jest nasz główny cel. jeżeli umowa zostanie ostatecznie podpisana, jako Polska złożymy skargę do TSUE, co jednocześnie zablokuje umowę - przekazał Stefan Krajewski.

Odpowiedzialnością za przyjęcie umowy z Mercosur Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi obarcza poprzednią ekipę.

"Warto też jasno powiedzieć: rząd PiS w czasie swoich rządów nie zrobił nic, by tę umowę zablokować. Co więcej, ministrowie PiS - Jacek Czaputowicz, Tadeusz Kościński, Ryszard Bartosik, Grzegorz Piechowiak, premierzy Mateusz Morawiecki i Beata Szydło oraz komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski - wypowiadali się o umowie z Mercosur pozytywnie" - przekazało MRIRW w serwisie X.

"Fakty są jednoznaczne. Przez zaniedbania poprzedników, dziś musimy bronić interesów polskich rolników - realnie, nie deklaratywnie" - przekazał resort.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Gniew peryferii". Ekspert o przyczynach wzrostu popularności Grzegorza Brauna
Idź do oryginalnego materiału