Do naszej redakcji dotarł anonimowy list otwarty, pod którym zamieszczono jedynie podpis "Pracownicy Szpitala Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim". Jak napisali w treści listu jego autorzy, nie chcą podpisywać się swoimi danymi z obawy przed szykanami ze strony dyrekcji szpitala i zarządu powiatu. W piśmie poruszono szereg zarzutów oraz zawarto m.in. apel o odwołanie dyrektora i kontrolę. O zawarcie stanowiska na temat pisma zwróciliśmy się do starostwa powiatowego.