Na plaży w Ustce został odnaleziony pocisk artyleryjski - potwierdził w rozmowie z polsatnews.pl st. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Jak wytłumaczył, obiekt został znaleziony w środę przez jedną z plażowiczek. Kolejnego dnia został zneutralizowany przez saperów.
Alarm na plaży w Ustce. Nietypowe znalezisko postawiło służby na nogi

Po tym, jak w środę po godz. 15 kobieta znalazła w rejonie plaży w Ustce niepokojący przedmiot, na miejsce została wezwana grupa minersko-pirotechniczna. Specjaliści potwierdzili następnie, iż był to pocisk artyleryjski.
ZOBACZ: Chciał posprzątać w szafie. Skończyło się ewakuacją bloku
Policjanci zabezpieczyli miejsce, w którym znaleziony został niewybuch. Jak wytłumaczył w rozmowie z polsatnews.pl t. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, teren ten został odgrodzony taśmą. Część plaży została tymczasowo wyłączona z użytku.
Chwile grozy na plaży w Ustce. Kobieta odnalazła pocisk artyleryjski
Ostatecznie sprawa doczekała się szczęśliwego finału. W czwartek rano saperzy dokonali neutralizacji pocisku, a plaża została ponownie udostępniona użytkownikom.
ZOBACZ: Niewybuch w centrum Warszawy. Akcja służb w stolicy
St. sierż. Jarząbek, dopytywany o szczegóły sprawy, przekazał, iż służby miały do czynienia z "bardzo wiekowym" pociskiem. Zgodnie z informacjami Radia Gdańsk, pocisk najprawdopodobniej pochodzi z oddalonego o kilka kilometrów na zachód Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, a prądy morskie i fale wyrzuciły go na brzeg.


2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·