Funkcjonariusze Straży Granicznej wraz ze specjalistami minersko-pirotechnicznymi zakończyli działania na terenie Lotniska Warszawa-Modlin. Sprawdzony bagaż, który w piątek wieczorem zaalarmował służby, okazał się nie zawierać żadnych niebezpiecznych materiałów.
Z ostatniej chwili. Fot. Warszawa w PigułceDo zdarzenia doszło w piątek, tuż po godzinie 20:00, kiedy na terenie terminala zauważono pozostawioną bez nadzoru torbę. Zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa lotniskowe służby natychmiast zabezpieczyły teren i zarządziły ewakuację części strefy terminala. Na miejsce skierowano patrol minersko-pirotechniczny Straży Granicznej, który przeprowadził rozpoznanie zawartości bagażu.
Po zakończonych czynnościach potwierdzono, iż pozostawiona torba nie stanowiła żadnego zagrożenia. Straż Graniczna przypomina, iż każdy pozostawiony bez opieki bagaż traktowany jest jako potencjalne zagrożenie, a służby mają obowiązek wdrożyć pełne procedury bezpieczeństwa choćby wtedy, gdy alarm ostatecznie okazuje się fałszywy.
To nie pierwszy taki przypadek w Modlinie – port lotniczy w Nowym Dworze Mazowieckim w ostatnich latach był ewakuowany z podobnego powodu wielokrotnie, zwykle właśnie przez zapomniane walizki, plecaki czy torby zostawione w strefie ogólnodostępnej. Procedura za każdym razem wygląda identycznie – przywołanie właściciela przez radiowęzeł, wyznaczenie strefy bezpieczeństwa, a w razie braku reakcji – ewakuacja i wkroczenie piroctechników.

3 godzin temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·