Aktywiści przemycają emigrantów

piotrkoj.pl 4 dni temu

Kolejna „aktywistka” przyłapana na przemycie migrantów. Prokuratura stawia zarzuty, Straż Graniczna chwali się i publikuje szczegóły. I znów okazuje się, iż od początku mieliśmy rację. Pod płaszczykiem działań „humanitarnych” próbowano ukryć przemyt. interesujący komunikat publikuje Straż Graniczna.

W ramach śledztwa SG i prokuratury zidentyfikowano podejrzaną obywatelkę RP, która miała przemycać migrantów do Niemiec. Usłyszała zarzuty dotyczące pomocy w nielegalnym przekroczeniu granicy PL-RFN kilkunastu osobom. W jej domu zabezpieczono z kolei ponad 60 (!) tymczasowych dokumentów uprawniających cudzoziemców do pobytu w Polsce w czasie rozpoznawania wniosków pobytowych. Jak informuje SG większość migrantów, którym te dokumenty wystawiono, wyjechała z Polski i zniknęła. Złożone wnioski były jedynie taktycznym ruchem, by trafić na chwilę do RP. Aktywistka usłyszała zarzuty i czeka ją proces. Grozi jej 8 lat więzienia za uniemożliwienie nielegalnego przekroczenia granicy. Okazuje się, iż działania obecnej prokuratury i obecnego kierownictwa SG dowodzą, iż rząd PiS miał rację, gdy od początku wskazywał na nielegalny proceder prowadzony przez niektórych „aktywistów” działających przy granicy z Białorusią. Działania organizacji aktywnych przy granicy prowadziły do sabotowania polskich służb i ochrony Polski. Z czasem pojawia się coraz więcej materiałów, śledztw i ustaleń, które dowodzą, iż mieliśmy rację wskazując na niezgodne z prawem działania niektórych osób prezentujących się i uchodzących za „aktywistów” niosących ratunek.

Od początku ataku na polską granicę środowisko Donalda Tuska i on sam roztaczało parasol ochronny nad organizacjami i „aktywistami”, którzy działali przy granicy. Po zmianie władzy zaczęli oni szarogęsić się na granicy, a choćby próbowali zarządzać służbami i żołnierzami na miejscu. Rozzuchwalił ich rząd, choć musiał mieć świadomość, jak szkodliwą działalność legitymizuje i ochrania. Wstyd i szkodzenie Polsce. Te działania powinny być zapamiętane!

Idź do oryginalnego materiału