Sąd Rejonowy w Myszkowie podjął decyzję o losie 21-latka, który w ubiegły czwartek doprowadził do śmiertelnego wypadku w Starej Hucie. Pijany kierowca Opla, w wyniku którego zginął 33-letni pasażer, spędzi najbliższy czas w areszcie. Grozi mu kara, która może oznaczać niemal dwie dekady za kratami.
Miesiąc w areszcie na początek
Na wniosek policjantów oraz prokuratora, sąd zastosował wobec 21-letniego mieszkańca powiatu myszkowskiego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres jednego miesiąca. Decyzja ta zapadła w ubiegły piątek, po tym jak śledczy zebrali materiał dowodowy potwierdzający, iż młody mężczyzna wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu.
Przypomnijmy, iż do tragicznego zdarzenia doszło 12 marca na ulicy Myszkowskiej. Rozpędzony Opel Corsa uderzył w drzewo i dachował. Na miejscu zginął 33-letni mieszkaniec Dąbrowy Górniczej.
Powiązany artykuł:
- Tragiczny wypadek w Starej Hucie. Pijany 21-latek, pasażer nie żyje
fot. KMP Myszków
Widmo 20 lat więzienia
Zarzuty postawione 21-latkowi są niezwykle poważne. Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym w stanie nietrzeźwości (badanie wykazało niemal promil alkoholu) jest traktowane przez polskie prawo z najwyższą surowością.
- Zagrożenie karą: do 20 lat pozbawienia wolności.
- Dodatkowe sankcje: dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek mienia (lub jego równowartości).
Aresztowanie to dopiero początek drogi sądowej sprawcy. Policjanci pod nadzorem prokuratury wciąż szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością.
źródło: KMP Myszków

2 godzin temu






![POWIAT BOCHEŃSKI. Blisko 7 mln zł dla służb w Powiecie Bocheńskim. Nowy sprzęt już gotowy do akcji [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC_7694-1.jpg)




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·