Akt oskarżenia po brutalnym incydencie wokół Sandecji. Sześciu mężczyzn stanie przed sądem

1 godzina temu

Do Sądu Rejonowego w Nowym Sączu trafił akt oskarżenia przeciwko sześciu mężczyznom, którym prokuratura zarzuca grożenie władzom Sandecji Nowy Sącz oraz pobicie wiceprezesa klubu. Sprawa dotyczy głośnych wydarzeń, do których doszło podczas zimowego sparingu biało-czarnych.

Wtargnięcie podczas meczu sparingowego

Śledztwo obejmuje zdarzenia z 25 stycznia 2025 roku, kiedy na terenie Centrum Treningowego Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Nowym Sączu rozgrywany był mecz towarzyski Sandecji Nowy Sącz z Resovią Rzeszów. W trakcie spotkania do budynku wtargnęła grupa zamaskowanych pseudokibiców. Ich celem był zarząd klubu, który w tym czasie przebywał na terenie obiektu.

O sprawie informują również media. Poniżej materiał Kroniki TVP Kraków:

Pobicie wiceprezesa i groźby wobec władz klubu

Jak ustalili śledczy, mężczyźni weszli do jednego z pomieszczeń, w którym znajdował się wiceprezes Sandecji Miłosz Jańczyk oraz jeden z zawodników. Napastnicy mieli kierować pod adresem władz klubu groźby pozbawienia życia, a także odmawiać opuszczenia pomieszczenia. W trakcie zajścia wiceprezes Sandecji został pobity i doznał lekkich obrażeń ciała. Po pewnym czasie sprawcy opuścili budynek ośrodka.

Zarzuty o charakterze chuligańskim

W wyniku działań policji zatrzymano sześciu mężczyzn, którzy zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu. Usłyszeli oni zarzuty pobicia, kierowania gróźb karalnych wobec władz klubu, bezprawnego wtargnięcia do pomieszczeń oraz naruszenia spokoju osób tam przebywających. Prokuratura uznała, iż ich działania miały charakter chuligański.

Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu prok. Justyna Rataj-Mykietyn, zatrzymani to mieszkańcy Sądecczyzny w wieku od 21 do 34 lat. Oskarżeni nie przyznali się do zarzucanych im czynów.

Na termin rozprawy trzeba poczekać

Jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik Sądu Okręgowego w Nowym Sączu sędzia Bogdan Kijal, akt oskarżenia wpłynął już do sądu, jednak termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony. Sprawa budzi duże emocje w środowisku sportowym i wśród kibiców Sandecji, a jej finał rozstrzygnie sąd.

Idź do oryginalnego materiału