Gdy przygniatany i przyduszany Bartosz S. przestał się ruszać, policjanci wezwali na pomoc Zespół Ratownictwa Medycznego. Karetką przyjechali Stefania S. i Paweł P.
Według prokuratury, ocenili stan zdrowia i wartość parametrów życiowych pokrzywdzonego wyłącznie na podstawie badania fizykalnego oraz informacji uzyskanych od funkcjonariuszy policji. Przenieśli ciało do ambulansu. Stwierdzili brak funkcji życiowych i przetransportowali Bartosza P. do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) w Lubinie, gdzie stwierdzono zgon mężczyzny.
- Opiniujący w sprawie biegli z zakresu medycyny ratunkowej stwierdzili, iż postępowanie członków ZRM było nieprawidłowe - informuje prokurator Paweł Jasiak, rze

2 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·