„Akcje wciąż śnią mi się w nocy” – Mariusz Węgłowski na spotkaniu w III LO w Grudziądzu. Były antyterrorysta, w tej chwili aktor, gra w serialu „Policjantki i policjanci” (zdjęcia)

egrudziadz.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: „Akcje wciąż śnią mi się w nocy” – Mariusz Węgłowski na spotkaniu w III LO w Grudziądzu. Były antyterrorysta, obecnie aktor, gra w serialu „Policjantki i policjanci” (zdjęcia)


Barwna postać. Potrafi ciekawie opowiadać, lubi i rozumie młodzież. Na spotkaniu z licealistami byli także trzej policjanci z komendantem miejskim, komisarzem Tomaszem Manuszewskim.

Przez kilkanaście lat był policyjnym antyterrorystą. Jak przyznał, już jako młody chłopak postanowił wstąpić do służb mundurowych. Najpierw chciał się dostać do „Czerwonych Beretów”, ostatecznie zgłosił się do policji.

Występował także w Tańcu z Gwiazdami, w którym doszedł do półfinału. – Te występy ładnie wyglądają w telewizji, ale to ciężka harówka. Codziennie treningi po 6 godzin. Schudłem przez to 8 kilogramów – wspominał swój udział w telewizyjnym programie Taniec z Gwiazdami.

Obecnie znany jest przede wszystkim z roli aspiranta Mikołaja Białacha w serialu „Policjantki i policjanci”. Wystąpił również w serialach: „Świat według Kiepskich”, „Fala Zbrodni”, „Pierwsza miłość”, „Sprawiedliwi – Wydział Kryminalny” i w filmie „25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy”.

W sali gimnastycznej III LO im. Jana Pawła II w Grudziądzu spotkanie z Mariuszem Węgłowskim prowadził dyrektor Łukasz Piasecki. Oprócz uczniów przyszło wielu nauczycieli oraz trzech policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Grudziądzu, w tym komendant, komisarz Tomasz Manuszewski.

Młodzież była zainteresowana niecodziennym gościem, tym bardziej, iż w III LO są klasy mundurowe. Mariusz Węgłowski radził uczniom, by realizowali swoje zamierzenia, plany, choćby jeżeli trzeba kilka czy kilkadziesiąt razy podchodzić do egzaminu, konkursu, kwalifikacji. – Na przykład Leonardo di Caprio chyba ze sto razy zgłaszał się do komisji kwalifikującej do zagrania w filmie. Gdyby się gwałtownie zniechęcił, pewnie pracowałby dziś w pubie czy barze – mówił Mariusz Węgłowski. Wspominał też swoją służbę w policyjnej formacji antyterrorystycznej: – Pewne nawyki zostają na zawsze. W różnych sytuacjach zachowuję czujność, obserwuję otoczenie inaczej niż przeciętny człowiek. Zwracam uwagę na rejestracje i marki samochodów, gdy pojawiają się agresywni ludzie sprawdzam, czy mam zabezpieczone tyły i przewiduję jak działać, gdybym znalazł się w opałach. Służba zostaje w człowieku na zawsze. Często w nocy śnią mi się akcje.

Po długiej, ciekawej opowieści Mariusza Węgłowskiego uczniowie i nauczyciele zadawali mu pytania. Na koniec była okazja do zrobienia wspólnego zdjęcia uczestników i pamiątkowych fotek indywidualnie.

Na zakończenie spotkania komisarz Tomasz Manuszewski rzucił wyzwanie Mariuszowi Węgłowskiemu, żeby zaproponował ciekawą postać na kolejne spotkanie w III LO.

TEKST I FOT. MARYLA RZESZUT

Idź do oryginalnego materiału