Akcja służb na lotnisku w Lublinie. Polak wyprowadzony z samolotu

2 godzin temu

Wyprowadzeniem z samolotu przez funkcjonariuszy Straży Granicznej zakończył się wylot na wakacje dla pewnego Polaka. Mężczyzna, który będąc po wpływem alkoholu zachowywał się agresywnie na pokładzie maszyny, zamiast na Sycylię, trafił na komisariat policji.

Straż Graniczna
Policyjna cela zamiast wakacji. Pasażer wyprowadzony z samolotu

Do zdarzenia doszło w Porcie Lotniczym Lublin w Świdniku. Kapitan samolotu lecącego do Trapani na Sycylii poprosił funkcjonariuszy Straż Granicznej o pomoc w okiełznaniu kłopotliwego pasażera.

ZOBACZ: Uderzył członka załogi i otworzył drzwi. Szokujące sceny w samolocie do Warszawy

Mężczyzna wszedł na pokład będąc pod wpływem alkoholu i zachowywał się agresywnie.

- Spożywał alkohol, a także odnosił się arogancko do personelu pokładowego. Nie stosował się do poleceń załogi i wdawał się w przepychanki z jednym z jej członków - wyjaśnił mjr Dariusz Sienicki z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Awantura na pokładzie. Polak wyprowadzony z samolotu

Funkcjonariusze próbowali przemówić agrsywnemu pasażerowie do rozsądku. - Został pouczony o konieczności przestrzegania prawa i wykonywania poleceń. Uprzedzono go również o możliwości użycia środków przymusu bezpośredniego - dodał Sienicki.

Nic to jednak nie dało. Mężczyzna nie zmienił swojego zachowania i nadal stawiał opór. Ponieważ sytuacja groziła eskalacją funkcjonariusze SG zastosowali wobec niego środki przymusu bezpośredniego. Obywatel Polski został wyprowadzony z samolotu.

ZOBACZ: Samolot był zbyt ciężki. Niektórzy podróżni musieli opuścić pokład

Podczas interwencji nikt nie odniósł żadnych obrażeń.

W związku z kierowaniem gróźb karalnych w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy pasażer został zatrzymany i doprowadzony do pomieszczeń Straży Granicznej. Następnie mężczyznę przekazano do dyspozycji funkcjonariuszy policji w Świdniku.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Napięcia w PiS. Leszek Miller: To nie Morawiecki jest największym problemem
Idź do oryginalnego materiału