Choć niektórzy liczą na to, iż wystarczy zmienić adres lub „zniknąć na chwilę”, rzeczywistość bywa mniej wyrozumiała. W Nisku jeden dzień intensywnej pracy wystarczył, by kilku takich planów skutecznie pokrzyżować.
Poszukiwany znaczy: do znalezienia
Każdego dnia do policyjnych jednostek trafiają decyzje sądów nakazujące doprowadzenie konkretnych osób. To jasny sygnał: ktoś ma do odbycia karę albo musi stawić się przed wymiarem sprawiedliwości — dobrowolnie lub nie.
We wtorek niżańscy policjanci skupili się wyłącznie na osobach, które postanowiły „zniknąć z radaru”. Zbierali informacje, sprawdzali tropy i reagowali na każdy sygnał mogący wskazać miejsce pobytu poszukiwanych.
Do działań włączyli się funkcjonariusze z różnych wydziałów — od kryminalnych, przez dzielnicowych, po policjantów patrolowych i drogówki. Efekt? Cztery osoby zatrzymane w jeden dzień.
Finał nie dla wszystkich taki sam
Jeden z zatrzymanych mężczyzn trafił prosto do zakładu karnego. Pozostałe osoby, po dopełnieniu formalności, zostały zwolnione. W każdym przypadku ich „czas wolności” właśnie się skończył.
Każdy może pomóc
Policja przypomina, iż w poszukiwaniach mogą pomóc także mieszkańcy. Informacje o osobach ukrywających się przed sądem można przekazać anonimowo przez internet, korzystając z formularza „Zgłoś miejsce pobytu poszukiwanego”.
Ukrywasz? Odpowiadasz
Warto też pamiętać, iż pomaganie osobom poszukiwanym nie jest gestem koleżeńskim, ale przestępstwem. Za ukrywanie kogoś, kto unika odpowiedzialności karnej, grozi choćby do pięciu lat więzienia.

7 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·