Akcja policji na dachu wieżowca w Jaśle. 31-letni grafficiarz był pod wpływem narkotyków

1 godzina temu

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek tuż po godzinie 5 rano przy ulicy Baczyńskiego w Jaśle. Dyżurny lokalnej komendy otrzymał niepokojące zgłoszenie od świadka, który zauważył postać poruszającą się po dachu wysokiego budynku mieszkalnego. Na samej górze elewacji zdążył już powstać wielki malunek. Na miejsce natychmiast skierowano patrol interwencyjny.

Czytaj również:

Ucieczka przez okno i negocjacje na krawędzi

Gdy policjanci dotarli na ostatnią kondygnację, sprawca dostrzegł funkcjonariuszy i rzucił się do ucieczki. Mężczyzna próbował przedostać się przez okno do wnętrza budynku, uszkadzając przy tym drzwi w jednym z pomieszczeń. Ponieważ droga ucieczki została zablokowana, zdesperowany uciekinier wrócił na dach. Sytuacja stała się skrajnie niebezpieczna, gdyż istniało ryzyko, iż mężczyzna zdecyduje się na skok. Mundurowi musieli wykazać się profesjonalizmem oraz umiejętnościami negocjacyjnymi, by przekonać go do poddania się.

Odurzenie narkotykami i ogromne straty

Po sprawnie przeprowadzonych rozmowach 31-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego uspokoił się i został zatrzymany. Badanie wykazało, iż znajdował się pod wpływem amfetaminy i w takim stanie przyjechał na miejsce samochodem. Ponadto podczas całego zajścia uszkodził zaparkowany pod blokiem samochód marki Audi. Łączna wartość strat spowodowanych jego działaniami sięga blisko 10 tysięcy złotych. W sprawnym przeprowadzeniu oględzin w tak trudno dostępnym miejscu policjantom pomagali strażacy. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje Sąd Rejonowy w Jaśle.

Idź do oryginalnego materiału