Akcja pirotechników w Ostrołęce. Ewakuowano budynek, w którym mieszkał nożownik

2 godzin temu

Policyjni pirotechnicy brali udział w działaniach w Ostrołęce - dowiedział się serwis eOstrołęka. Informację o akcji służb otrzymaliśmy w jednym z bloków za pośrednictwem naszej Wrzutni. Służby przeszukiwały co najmniej dwa miejsca związane z atakiem nożownika na szkołę. Wcześniej prokurator krajowy Dariusz Korneluk przekazał, iż 19-latek przyniósł ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.

Akcja służb i pirotechników w Ostrołęce po ataku w szkole

Komenda Główna Policji potwierdziła w rozmowie z Polsat News w środę wieczorem, iż miała miejsce ewakuacja bloku przy ul. Hallera 5a w Ostrołęce. Funkcjonariusze przekazali, iż związane to było z przeszukaniem mieszkania 19-letniego nożownika. Budynek znajduje się jedynie około 850 metrów od Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 do którego uczęszczał sprawca ataku. W lokalu znaleziono "jakieś substancje".

Wcześniej informację o akcji służb w jednym z bloków otrzymaliśmy za pośrednictwem Wrzutni. Policja przekazała również, iż działania zostały zakończone i mieszkańcy mogą wrócić do mieszkań. Serwis eOstrołęka dowiedział się, iż działania służb odbyły się w co najmniej dwóch miejscach w mieście. Co więcej, na miejscu pracowali policyjni pirotechnicy.

Widzisz ważne wydarzenie? Prześlij informację, zdjęcie lub film na naszą wrzutnię!

Akcja pirotechników w Ostrołęce. Ewakuowano jeden z budynków

Wcześniej na antenie TVN24 o sprawę ataku w Ostrołęce pytany był prok. Dariusz Korneluk. - Mamy już pewność, iż sprawca tego zdarzenia wszedł z niebezpiecznym narzędziem w postaci noża na teren szkoły i powiem więcej, w plecaku, który także wniósł na teren szkoły, znajdował się ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, który prawie został zdetonowany - poinformował prokurator krajowy.

ZOBACZ: "Miał w plecaku ładunek wybuchowy". Nowe informacje po ataku w szkole

Przekazał również, iż z informacji, którą otrzymał od prokuratora okręgowego w Ostrołęce, wynika, iż z tornistra 19-latka w pewnym momencie zaczął wydobywać się dym. Dzięki szybkiej reakcji nauczycielki i uczniów zgromadzonych w sali komputerowej, udało się wyrzucić plecak przez okno. - Być może to (...) uniemożliwiło jego detonację - powiedział prok. Korneluk. Dodał, iż saperzy zabezpieczyli znalezione ładunki.

Do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 11:00 na terenie Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. 19-letni Polak zaatakował nożem dziewięć osób - pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawca jest uczniem szkoły. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.

WIDEO: Ludzie prezydenta zablokowali wizytę Kosiniaka-Kamysza w USA? Wiceminister obrony narodowej odpowiada
Idź do oryginalnego materiału