Do pierwszych zatrzymań doszło 3 marca na terenie Poznania i okolic. Funkcjonariusze Delegatury CBA w Katowicach ujęli cztery osoby – dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Wśród nich znalazła się radczyni prawna oraz jej mąż, przedsiębiorca. Podczas przeszukań zabezpieczono m.in. nośniki danych, które mają posłużyć jako materiał dowodowy w sprawie.
Kilka dni później, 10 marca, zatrzymano kolejną osobę. Wszyscy podejrzani zostali doprowadzeni do prokuratury – część do Wielkopolski, część do Katowic, gdzie sprawę nadzoruje wyspecjalizowany wydział Prokuratury Krajowej zajmujący się przestępczością zorganizowaną i korupcją.
Z ustaleń śledczych wynika, iż troje z zatrzymanych miało wprowadzić jedną z kobiet w przekonanie, iż dysponują realnymi wpływami w policji i prokuraturze. W zamian za przekazanie ogromnej kwoty miliona złotych oferowali pośrednictwo w uzyskaniu korzystnych rozstrzygnięć w toczącym się postępowaniu karnym dotyczącym osoby jej bliskiej.
Śledczy ustalili również, iż pieniądze, które miały zostać wykorzystane w tej sprawie, mogły pochodzić z wcześniejszych przestępstw. Wątek prania pieniędzy jest jednym z głównych elementów prowadzonego postępowania.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty związane z powoływaniem się na wpływy oraz podejmowaniem się pośrednictwa w instytucjach państwowych w zamian za korzyść majątkową. Dodatkowo śledczy zarzucają im udział w procederze prania pieniędzy.
Wobec małżeństwa zastosowano poręczenie majątkowe oraz dozór policji, a także zakaz kontaktowania się z określonymi osobami. Pozostali podejrzani również zostali objęci dozorem i zakazami kontaktu.
Choć postępowanie nadzorowane jest przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, działania operacyjne rozegrały się w Wielkopolsce. To właśnie w Poznaniu i jego okolicach miało dochodzić do przestępczego procederu.
Śledztwo ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

2 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·