Afera ZondaCrypto. O co chodzi? Wyjaśniamy wszystkie wątki

wbijamszpile.pl 5 godzin temu

Pieniądze znikają z kont, rezerwy topnieją na papierze o 99 proc., a prezes wskazuje portfel, do którego – jak sam przyznaje – klucze ma zaginiony od lat założyciel. Tak w uproszczeniu wygląda początek jednej z największych afer na polskim rynku krypto. Sprawa ZondaCrypto w kilka dni przeszła drogę od branżowych wątpliwości do śledztwa prowadzonego przez Prokuratura Regionalna w Katowicach, które dotyczy podejrzeń oszustwa i prania pieniędzy na setki milionów złotych. Jednocześnie firma odpiera zarzuty, mówi o pełnej wypłacalności i zapowiada walkę o swoje dobre imię. Gdzie kończą się fakty, a zaczyna spór o narrację – i co to oznacza dla

Idź do oryginalnego materiału