Radny podkreślił, iż konsekwencje finansowe odczuwają już wrocławianie. Miasto musiało przeprowadzać część usług „z wolnej ręki”, co generuje dodatkowe wydatki. Według Uhle, jeżeli sytuacja się utrzyma, opłaty za odbiór odpadów mogą wzrosnąć choćby do 70 zł miesięcznie na osobę, co dla czteroosobowej rodziny oznacza dodatkowe 1,5 tys. zł rocznie.
Presja i próby zastraszania
Uhle ujawnił, iż wobec niego podejmowane są próby wywierania presji, m.in. poprzez zawiadomienia do prokuratury ze strony Ekosystemu. „Nie damy się zastraszyć. Mam obywatelską i cywilną odwagę, by tę sprawę zanieść do adekwatnych organów” – zapewnił. Podobne stanowisko przedstawił Marek Zalewski, były członek rady nadzorczej spółki, zwracając uwagę na przypadki zwalniania sygnalistów i represji wobec osób zadających pytania.
Brak reakcji władz i utrudnianie dostępu do dokumentów

2 miesięcy temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·