Sprawa afery podkarpackiej znów wraca na pierwsze strony gazet. Wszystko przez nowe szokujące ustalenia dziennikarzy śledczych, z których wynika, iż spektakularne akcje CBŚP miały cenę w postaci przyzwolenia państwa polskiego na wykorzystywanie kobiet i szerzenie się przestępczości na Podkarpaciu. Bracia Rysicz mieli przez lata współpracować z funkcjonariuszami CBŚP.