ABW rozbiła rosyjską siatkę dywersyjną

bejsment.com 1 godzina temu

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego we współpracy z międzynarodowym zespołem śledczym rozbiła grupę terrorystyczną odpowiedzialną za serię aktów dywersji w kilku krajach Europy. Jak ustalono, sprawcy działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od 2024 roku i dotyczy przestępców, którzy dokonywali podpaleń obiektów handlowych, transportowych i przemysłowych na terenie Polski, Czech i Rumunii. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na zidentyfikowanie członków grupy oraz skierowanie spraw do sądów.

Jak poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, część podejrzanych usłyszała już prawomocne wyroki, a pozostałe postępowania są w toku. Według komunikatu ABW, po procesach w Rumunii i Czechach skazano dwie osoby, natomiast na Litwie na wyrok czeka jeszcze sześciu podejrzanych.

Jednym z głównych podejrzanych jest obywatel Kolumbii, który odpowiada za dwa podpalenia na terenie Polski. Funkcjonariusze ABW z Radomia ustalili, iż przed wyjazdem za granicę w 2024 roku mężczyzna podpalił składy materiałów budowlanych w Warszawie i Radomiu. Później brał udział w podobnych działaniach w Czechach.

Śledczy ustalili, iż wszystkie podpalenia miały identyczny modus operandi i były koordynowane przez tych samych zleceniodawców. Celem działań było zastraszanie społeczeństwa, podsycanie nienawiści wobec Ukraińców oraz utrudnianie wsparcia dla Ukrainy walczącej z rosyjską agresją.

Nagrania z podpaleń były wykorzystywane przez rosyjskie media propagandowe, które fałszywie przedstawiały je jako ataki na infrastrukturę wojskową NATO. Obywatel Kolumbii został zatrzymany w Czechach i odbywa tam karę ośmiu lat więzienia. ABW podkreśla, iż polskie postępowanie ma charakter rozwojowy i niedługo może zostać rozszerzone o kolejne wątki.

Idź do oryginalnego materiału