
Wieczorne zgłoszenie zaniepokojonej sąsiadki postawiło na nogi lubińskich policjantów. Pod jednym z bloków funkcjonariusze zastali dziewięcioletnią dziewczynkę, która nie potrafiła odnaleźć swojej mamy. Okazało się, iż kobieta również rozpoczęła poszukiwania córki. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych i czujności sąsiadki obie niedługo się odnalazły.
Informacja trafiła do funkcjonariuszy wydziału prewencji lubińskiej komendy po godzinie 20. Zgłoszenie dotyczyło dziewięciolatki, która miała się zgubić i szukać swojej mamy. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce. Zastali tam zaniepokojoną kobietę oraz dziewczynkę. Mundurowi spokojnie porozmawiali z dzieckiem, próbując ustalić, gdzie mieszka jej rodzina i do kogo można bezpiecznie ją zaprowadzić. Dziewięciolatka podała adres swojej babci. Policjanci zdecydowali więc, iż razem z dzieckiem udadzą się pod wskazany adres.
Ze względu na późną porę oraz niską temperaturę jeden z funkcjonariuszy okrył dziewczynkę policyjną kurtką. Ponieważ dom babci znajdował się niedaleko, policjanci wraz z dzieckiem ruszyli pieszo. Nie musieli jednak pokonać całej trasy. W pewnym momencie usłyszeli, jak ktoś woła imię dziewczynki. Okazało się, iż była to jej mama, która również wyszła na zewnątrz i szukała córki.
-Policjanci ustalili, co wydarzyło się wcześniej. Dziewczynka wróciła ze szkoły i powiedziała mamie, iż wychodzi na podwórko. Podczas zabawy straciła jednak poczucie czasu i nie wróciła do domu o ustalonej porze. Jej mama, zaniepokojona przedłużającą się nieobecnością córki, rozpoczęła jej poszukiwania na własną rękę. W tym samym czasie dziewczynka, kiedy zorientowała się, iż zrobiło się późno, wróciła do domu. Nie zastała jednak mamy, dlatego sama również postanowiła jej poszukać. Na szczęście we właściwym momencie zareagowała sąsiadka, która zauważyła dziecko i powiadomiła policję. Szybka reakcja funkcjonariuszy sprawiła, iż mama i córka niedługo się odnalazły – relacjonuje podkom. Sylwia Serafin z lubińskiej policji.
Jak przekazali policjanci, kobieta była trzeźwa i oświadczyła, iż była to pierwsza tego typu sytuacja. Choć tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie, zdarzenie jest dobrą okazją do przypomnienia, jak ważne jest przygotowanie dziecka na sytuację, w której straci kontakt z rodzicem. Policjanci apelują, aby rozmawiać z najmłodszymi o tym, gdzie mogą szukać pomocy, jeżeli się zgubią lub nie mogą odnaleźć opiekuna. Dziecko powinno znać podstawowe informacje, takie jak numer telefonu do mamy, taty lub innego członka rodziny, a także – w miarę możliwości – adres swojego domu.
Warto również wcześniej ustalić z dzieckiem, gdzie może się bawić i o której godzinie powinno wrócić do domu. Jasne i proste zasady mogą ograniczyć ryzyko podobnych sytuacji, a przede wszystkim sprawić, iż dziecko będzie wiedziało, jak zachować się w przypadku zagubienia.
Ta sytuacja pokazuje również, jak ważna jest sąsiedzka czujność i reagowanie wtedy, gdy widzimy dziecko, które może potrzebować pomocy.
– Warto rozmawiać z dziećmi o tym, gdzie mogą szukać pomocy, a także upewnić się, iż znają podstawowe informacje, takie jak numer telefonu do mamy lub taty i adres swojego domu – przypomina podkom. Sylwia Serafin.

1 dzień temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·