7 i 4 lata więzienia dla pary z Gniezna. Bili 5-latkę wężem od gazu i kazali stać pod ścianą

21 godzin temu

Sąd Okręgowy w Poznaniu utrzymał w środę wyrok 7 lat bezwzględnego więzienia dla Roberta S. za znęcanie się nad pięcioletnią pasierbicą. Matce dziewczynki, Karolinie P., obniżył karę o rok – z 5 lat i 2 miesięcy do 4 lat i 2 miesięcy. Wyrok jest prawomocny.

Para znęcała się nad dzieckiem co najmniej od końca 2023 roku do stycznia 2025 roku. Do zdarzeń dochodziło w Gnieźnie. Dziewczynka trafiła do szpitala – dopiero wtedy proceder wyszedł na jaw.

Długa lista cierpienia

Akt oskarżenia objął długą listę zachowań: krzyki, uderzanie – także na gołe pośladki i wężem od gazu, bicie otwartą ręką w twarz, nakazywanie stania przy ścianie, zmuszanie do siedzenia bez ruchu na tapczanie, odbieranie zabawek, zmuszanie do ćwiczenia pisania, grożenie wyrzuceniem z mieszkania. Dziecko bało się własnego domu. Własnej matki i ojczyma.

SMS-y oskarżonych mówią same za siebie

Sędzia Hanna Bartkowiak, uzasadniając wyrok, podkreśliła, iż „rodzaj i ilość naruszeń obowiązków jako rodzica, osoby, która powinna dawać dziecku poczucie bezpieczeństwa, wręcz przytłacza”.

W zachowaniu stanowiącym karcenie nie było żadnych elementów wychowawczych. Było to samo zło – dodała.

Sąd przywołał treść SMS-ów między oskarżonymi. Robert S., dzwoniąc na policję dwa dni po pobiciu dziecka, miał powiedzieć: „dostała to, na co zasłużyła”. Podobnych słów użyła matka dziewczynki.

Obrona chciała złagodzenia – sąd nie zgodził się

Obrońcy argumentowali, iż przestępcze zachowania miały miejsce krótko przed zatrzymaniem. Sąd nie zgodził się z tą linią obrony. Wskazał na zgromadzone dowody, w tym obszerną korespondencję oskarżonych, która nie pozostawiała wątpliwości co do systematyczności i okrucieństwa działań.

Dziecko trafiło do rodziny zastępczej

Dziewczynka przebywa w tej chwili w bezpiecznym miejscu – w rodzinie zastępczej. Na matkę i ojczyma nałożono zakaz zbliżania się i kontaktowania z dzieckiem. Sąd Rejonowy w Gnieźnie wydał wyrok w pierwszej instancji pod koniec grudnia ubiegłego roku. Środowe orzeczenie Sądu Okręgowego w Poznaniu jest ostateczne. Nie ma odwołania.

11 lat więzienia za zło, które trudno pojąć

Krzywda wyrządzona pięciolatce została przez sąd wyceniona na łączną karę ponad 11 lat pozbawienia wolności. 7 dla ojczyma. 4 i 2 miesiące dla matki. Dziecko ma nowy dom.

Dla nas pozostaje pytanie: jak to możliwe, iż przez ponad rok nikt nie zareagował? Sąsiedzi, rodzina, lekarze? Może odpowiedź na to pytanie jest równie przerażająca jak sam wyrok.

Idź do oryginalnego materiału