6612 wniosków w pięć dni. Gigantyczne kolejki przed urzędami w Warszawie. Ludzie stoją po kilka godzin. Powód jest jeden. Ratusz pilnie reaguje

59 minut temu

Od wtorku do czwartku warszawskie urzędy przyjmą wnioski o zastrzeżenie numeru PESEL do godziny 18.00. Decyzję ogłosił prezydent Rafał Trzaskowski, wskazując na wyraźny wzrost liczby osób, które chcą zastrzec numer po komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji o cyberataku na firmę MyDr. W poprzednich dniach w części delegatur numerki kończyły się przed południem, a w Wilanowie na obsługę czekano ponad dwie godziny.

Ludzie czekają w kolejce do budynku. | Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce.

W Wilanowie 2,5 godziny, na Targówku numerki skończyły się rano

Na skalę problemu zwrócił uwagę Wojciech Zabłocki, radny m.st. Warszawy z klubu Prawa i Sprawiedliwości, który w interpelacji do ratusza opisał sytuację z piątku 14 sierpnia i poniedziałku 17 sierpnia. W urzędach Targówka i Pragi-Południe pula numerków wyczerpała się już w godzinach porannych, a przychodzących mieszkańców odsyłano z informacją, iż nie zostaną obsłużeni i muszą przyjść ponownie. W Urzędzie Dzielnicy Wilanów, gdzie kolejek zwykle nie ma, średni czas oczekiwania sięgał 2-2,5 godziny.

Radny zwrócił uwagę na rzecz, która tłumaczy, dlaczego istnienie mObywatela nie rozładowuje kolejek. Osoby sprawnie poruszające się w narzędziach cyfrowych w większości już z nich skorzystały – do okienek przychodzą przede wszystkim ci, którzy potrzebują pomocy urzędnika, głównie mieszkańcy w starszym wieku. Dla części z nich wizyta w urzędzie pozostaje jedyną realnie dostępną drogą. Zabłocki zapytał ratusz o monitorowanie sytuacji i średni czas oczekiwania oraz domagał się zwiększenia obsady stanowisk zajmujących się sprawami PESEL.

6612 wniosków w pięć dni. Przez cały lipiec było ich tysiąc

Skalę pokazują liczby przekazane przez ratusz. Między 13 a 17 sierpnia w Warszawie zrealizowano 6612 wniosków o zastrzeżenie numeru PESEL. Dla porównania przez cały lipiec złożono ich kilka ponad tysiąc – to wzrost mniej więcej sześciokrotny w ciągu pięciu dni, licząc dzienną średnią.

Do 18.00 przez trzy dni, w dowolnej delegaturze

Wydłużone godziny obowiązują od 18 do 20 sierpnia i obejmują Biuro Administracji i Spraw Obywatelskich oraz jego delegatury w dzielnicach. Kluczowa dla mieszkańców jest zasada, o której łatwo zapomnieć: wniosek można złożyć w każdej delegaturze w Warszawie, niezależnie od miejsca zameldowania, a także w dowolnym urzędzie gminy w kraju. jeżeli w twojej dzielnicy numerki się skończyły, nic nie stoi na przeszkodzie, by pojechać do sąsiedniej.

Dzielnice zaczęły już publikować własne komunikaty organizacyjne. Na Białołęce obsługa w tych dniach prowadzona jest na stanowiskach w holu ratusza, a bilet należy pobrać z grupy „M – meldunki”. Warto sprawdzić stronę swojej dzielnicy przed wyjściem, bo rozwiązania różnią się między delegaturami. Alternatywą wobec kolejki jest rezerwacja wizyty przez miejski system rezerwacji.

Jak zastrzec PESEL w kilka minut bez wychodzenia z domu?

Najprostsza droga prowadzi przez aplikację mObywatel: po zalogowaniu wystarczy wejść w zakładkę „Usługi”, wybrać „Zastrzeż PESEL” i potwierdzić operację. Zmiana w rejestrze następuje od ręki. Ten sam efekt daje serwis mObywatel.gov.pl, gdzie logowanie odbywa się profilem zaufanym, e-dowodem lub przez bankowość elektroniczną. Zastrzeżenia dokona też za nas pracownik banku lub poczty.

Wizyta w urzędzie jest potrzebna wtedy, gdy nie mamy profilu zaufanego ani aktywnej aplikacji, albo gdy wniosek składa pełnomocnik czy opiekun prawny. Wtedy poza wnioskiem trzeba mieć przy sobie dowód osobisty lub paszport, a w przypadku reprezentowania kogoś – pełnomocnictwo szczególne albo orzeczenie sądu. Urzędnik może wydrukować wniosek uzupełniony danymi z systemu; przed podpisaniem należy sprawdzić ich poprawność.

Co realnie daje zastrzeżony numer? Czego zrobić nie będziemy mogli?

Mechanizm wprowadziła ustawa z 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczania niektórych skutków kradzieży tożsamości (Dz.U. 2023 poz. 1394), a Rejestr Zastrzeżeń Numerów PESEL funkcjonuje w ramach ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Obowiązek weryfikacji zastrzeżenia przez instytucje finansowe działa od 1 czerwca 2024 r.

W praktyce zastrzeżenie uniemożliwia zaciągnięcie na nasze dane kredytu czy pożyczki. Blokuje też wypłatę w oddziale banku kwoty wyższej niż trzykrotność minimalnego wynagrodzenia w ciągu jednego dnia – przy stawce 4806 zł brutto obowiązującej od 1 stycznia 2026 r. to nieco ponad 14,4 tys. zł. Chroni również przed wydaniem duplikatu karty SIM i przed sprzedażą nieruchomości u notariusza bez naszej wiedzy. Zastrzeżenie można w każdej chwili cofnąć, także czasowo, na potrzeby konkretnej transakcji. Po cofnięciu numer staje się aktywny w bankowości dopiero po 12 godzinach – to celowe opóźnienie, które ma udaremniać oszustwa wymuszane telefonicznie, w schematach „na wnuczka” czy „na policjanta”.

Skąd wziął się ruch? 2 TB danych i 12 tysięcy placówek

Ministerstwo Cyfryzacji potwierdziło cyberatak na firmę MyDr w środę 12 sierpnia. Wyciekły dane około 19 mln Polaków, w tym informacje o lekach i receptach. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, iż skradziona baza liczy ponad 2 TB. Objęła ona 12 tys. placówek medycznych korzystających z systemu. Sama spółka wskazała, iż zaatakowane zostały zasoby archiwalne, pochodzące głównie z 2024 r. i lat wcześniejszych. Gawkowski zapewnił, iż dane nie zostały dotychczas wystawione na sprzedaż ani ujawnione publicznie, a sytuację monitorują służby. realizowane są prace nad przeniesieniem informacji do systemów państwowych, dzięki czemu każdy będzie mógł sprawdzić, czy jego dane znalazły się w wycieku – służy do tego rządowa strona bezpiecznedane.gov.pl.

Na koniec rzecz, o której warto pamiętać, stojąc w kolejce: samo zastrzeżenie numeru nie zamyka sprawy. Wśród wykradzionych danych mogły znaleźć się także imię i nazwisko, numer telefonu, adres e-mail oraz informacje o historii leczenia – zestaw, który pozwala przygotować bardzo wiarygodną próbę oszustwa telefonicznego, na przykład podszycie się pod przychodnię. Zastrzeżenie chroni portfel, ale nie zastąpi ostrożności przy odbieraniu telefonów od nieznanych numerów.

Idź do oryginalnego materiału