Warszawski Szpital Południowy wezwał Dawida Kacprzyka do złożenia wyjaśnień w sprawie wystawionych korekt - poinformowała "Fakt" rzeczniczka placówki. Kilka miesięcy wcześniej młody lekarz oddał 500 tys. zł, które następnie do niego wróciły. W samym 2025 roku miał tam zarobić około 1,6 mln złotych.
500 tys. zł Kacprzyka. Szpital żąda wyjaśnień od lekarza

Kilka miesięcy temu Dawid Kacprzyk zwrócił na konto Szpitala Południowego 500 tys. złotych. Informację tę potwierdziła "Faktowi" rzeczniczka prasowa placówki, Jadwiga Juczkowicz.
ZOBACZ: Zwrot w sprawie Dawida Kacprzyka? Jędrzejewski zaprzecza: Nie wycofuję
Jak wyjaśniła, szpital odesłał mu te pieniądze i wezwał go "do złożenia wyjaśnień wystawionych korekt".
Kacprzyk zwrócił Szpitalowi Południowemu pół miliona. Placówka chce wyjaśnień
Rzeczniczka placówki podkreśliła, iż kwota przelana szpitalowi wynikała "z samodzielnej decyzji pana Dawida Kacprzyka", który "wystawił również faktury korygujące".
"Kacprzyk wyjaśnił, iż dokonał 'szacunkowych korekt faktur', co 'nie stanowiło w żadnym razie przyznania, iż usługi objęte wystawionymi (…) fakturami nie zostały wykonane lub zostały wykonane niezgodnie z ich treścią'" - oświadczyła Juczkowicz.
ZOBACZ: "Mam to w d...e". Kacprzyk nagrany w pracy, tak mówi o aferze
Młody lekarz wskazał też, iż działania te "miały charakter tymczasowy i ostrożnościowy" oraz zostały podjęte "na czas prowadzenia czynności weryfikacyjnych oraz kontroli".
Afera w Szpitalu Południowym. Dwa śledztwa prokuratury
Dawid Kacprzyk znalazł się w ogniu krytyki po publikacji portalu Zero.pl, który ustalił, iż młody lekarz i były działacz Koalicji Obywatelskiej jako koordynator SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie w ciągu roku zarobił ok. 1,6 mln złotych, co wiązało się z wykazaniem niemal czterech tysięcy przepracowanych godzin.
W czasie, kiedy młody lekarz mógł liczyć na tak wysokie zarobki, był w trakcie specjalizacji z anestezjologii. Dziennikarze dowiedzieli się również, iż na prowadzonym przez niego oddziale politycy KO byli przyjmowani bez kolejki w tzw. saloniku VIP. W obliczu skandalu Kacprzyk wystąpił z Koalicji Obywatelskiej i złożył mandat radnego warszawskiej dzielnicy Ursus.
ZOBACZ: Kacprzyk jechał Porsche po Warszawie. Przekroczył prędkość, został ukarany
Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi w tej chwili dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego. Pierwsze z nich dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych, natomiast drugie - nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego.


10 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·