Mężczyzna jest podejrzany o wyprodukowanie i zdetonowanie ładunków wybuchowych na terenie jednej z wrocławskich dzielnic. Jest już w rękach policji. Grozi mu kara do ośmiu lat więzienia. Decyzją sądu trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na początku marca na terenie jednej z wrocławskich dzielnic. To tam miała miejsce celowa detonacja ładunku. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nie odnotowano także strat. Sprawą zajęła się policja. Mundurowi wytypowali 39-latka.
– W toku dalszych czynności mundurowi ujawnili w pomieszczeniach gospodarczych należących do zatrzymanego różnego rodzaju środki odurzające, prekursory służące do wytwarzania materiałów wybuchowych, a także dwie sztuki samodzielnie wykonanej broni palnej – informuje Dolnośląska Policja.
Policja informuje także, iż mężczyznę zatrzymano, gdy prowadził samochód. Okazało się jednak, iż nie powinien on tego robić, bo miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia.
Zatrzymany usłyszał już szereg zarzutów, w tym m.in. dotyczących niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, nielegalnego posiadania broni, wytwarzania i posiadania materiałów wybuchowych oraz posiadania narkotyków. Grozić mu może teraz kara choćby 8 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

39-latek zdetonował bombę na terenie Wrocławia. Jest już w rękach policji fot. Dolnośląska Policja

39-latek zdetonował bombę na terenie Wrocławia. Jest już w rękach policji fot. Dolnośląska Policja

39-latek zdetonował bombę na terenie Wrocławia. Jest już w rękach policji fot. Dolnośląska Policja

39-latek zdetonował bombę na terenie Wrocławia. Jest już w rękach policji fot. Dolnośląska Policja

1 tydzień temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·