37-latek trafił do szpitala po pożarze. Życie uratowali mu policjanci

1 dzień temu
Foto: KPP Nysa

Szybka akcja dzielnicowych z Głuchołaz uratowała życie 37-letniego mężczyzny podczas pożaru mieszkania w jednym z bloków na terenie miasta. Funkcjonariusze jako pierwsi dotarli na miejsce i mimo gęstego zadymienia oraz wysokiej temperatury weszli do budynku, by pomóc uwięzionemu lokatorowi.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 lipca, tuż po godzinie 22. Jako pierwsi na miejscu pojawili się dzielnicowi – młodszy aspirant Maciej Pietrzak oraz sierżant Maciej Żądło. Policjanci zauważyli wydobywający się z budynku gęsty dym. W mieszkaniu na trzecim piętrze odnaleźli 37-letniego mężczyznę, który miał poważne problemy z oddychaniem. Funkcjonariusze wynieśli go z zadymionego mieszkania i przekazali pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Autor: Wojciech Niewiadomski

Idź do oryginalnego materiału