Strażacy zastali wrak auta na polu
Zgłoszenie o wypadku drogowym na trasie Gostyń - Poniec pomiędzy miejscowościami Czajkowo a Aleksandrowo wpłynęło do służb ratunkowych kilka minut po godzinie 9.00. Do akcji zadysponowano jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej, policję i zespół ratownictwa medycznego.
Jako pierwsi na miejsce zdarzenia dotarli członkowie straży pożarnej, którzy zastali na przydrożnym polu rozbity samochód osobowy marki Volksawgen Passat.
- Po dojeździe ustaliliśmy, iż w pojeździe znajduje się tylko jedna osoba - kierowca. Był to mężczyzna, który był nieprzytomny - relacjonuje kierujący działaniami ratowniczymi aspirant sztabowy Wojciech Idkowiak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD GRAFIKĄ - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
https://gostynska.pl/wiadomosci/39-latek-znecal-sie-nad-matka-grozil-jej-smiercia-i-stosowal-przemoc-domowa/kQFcr6euWIRz1c5VlGDYDo wydobycia rannego trzeba było rozcinać karoserię
Ratownicy musieli zrobić dostęp do wraku pojazdu, używając specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, by wydobyć poszkodowanego kierowcę z auta.
- Aby wykonać ewakuację musieliśmy usunąć elementy konstrukcyjne pojazdu w tym konkretnym przypadku było to poszycie dachu i natychmiast zaopatrzyliśmy go na nosze - dodaje asp. sztab. W. Idkowiak.
Mężczyzna został błyskawicznie przekazany również przybyłemu na miejsce zdarzenia zespołowi ratownictwa medycznego.
Lekarz pogotowia wezwał LPR
Ze względu na stan pacjenta lekarz ZRM podjął decyzję o ściągnięciu na miejsce helikoptera lotniczego pogotowia ratunkowego. Znajdującego się w ciężkim stanie kierowcę VW przetransportowano do jednego ze szpitali w Poznaniu.
Jego obrażenia nie są dotąd znane, jak również nie ustalono dokładnych okoliczności wypadku drogowego.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD MATERIAŁEM FILMOWYM
35-latej uderzył w drzewo na prostym odcinku drogi
Czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu. Na ten moment wiadomo na pewno, iż kierujący autem niemieckiej marki poruszał się od strony Gostynia w kierunku Ponieca.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż 35-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego kierujący samochodem osobowym matki Volkswagen Passat na prostym odcinku drogi z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na prawe pobocze drogi i uderzył w przydrożne drzewo - informuje komisarz Monika Curyk, rzecznik prasowa KPP w Gostyniu.
Siła musiała być potężna
Choć gostyńscy policjanci i śledczy nie podają informacji dotyczących prędkości pojazdu w momencie zderzenia VW z drzewem, ta musiała być znaczna.
Siła uderzenia dosłownie porozrywała samochód na setki elementów, m.in. silnik, czy reflektory pojazdu można było znaleźć w promieniu choćby kilkuset metrów do miejsca wypadku drogowego.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ FOTOREPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/sensacyjne-znalezisko-sredniowieczny-topor-przekazano-konserwatorowi-zabytkow/IX8tyj0U6SvkxR8RkpmI










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·