Według ustaleń prokuratury, mężczyzna działał z premedytacją. W domu przygotował co najmniej pięć butelek wypełnionych łatwopalną cieczą , do których włożył nasączone szmatki . Tak powstały tzw. koktajle Mołotowa . Z tym niebezpiecznym „arsenałem” w ręku miał pojawić się na terenie prywatnej posesji, gdzie – jak twierdził – chciał „dać nauczkę” właścicielowi.
Jeden z rzuconych koktajli trafił w samochód marki Porsche . To właśnie ten pojazd – jak wynika z jego wyjaśnień – był ulubionym autem pokrzywdzonego , dlatego 32-latek postanowił go zniszczyć.
Choć ogień nie rozprzestrzenił się w sposób zagrażający ludziom, doszło do uszkodzenia karoserii Porsche i elewacji budynku . Straty oszacowano na około 13 tysięcy złotych

3 miesięcy temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·