Znamy szczegóły tragicznego wypadku, o którym informowaliśmy w czwartek. Do zdarzenia doszło 20 sierpnia około godziny 16:40 na prywatnym torze off-roadowym w Ignalinie (gmina Trzemeszno). 31-letni mieszkaniec gminy Mogilno podczas jazdy na quadzie na łuku w prawo przewrócił się wraz z pojazdem na lewy bok, doznając poważnych obrażeń. Mimo natychmiastowej reanimacji i działań ratowników, życia mężczyzny nie udało się uratować. Wykluczono udział osób trzecich.
Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartkowe popołudnie na terenie prywatnego toru off-roadowego w Ignalinie. 31-letni mieszkaniec gminy Mogilno podczas jazdy na quadzie stracił kontrolę nad pojazdem na łuku w prawo, w wyniku czego przewrócił się wraz z pojazdem na lewy bok. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń, które okazały się śmiertelne.
Szybka akcja służb ratunkowych
Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano strażaków z powiatu gnieźnieńskiego i mogileńskiego, policję, zespół ratownictwa medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo podjętych natychmiastowych czynności ratunkowych, życia 31-latka nie udało się uratować.
Wykluczono udział osób trzecich
Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki, którzy pod nadzorem prokuratora przeprowadzili szczegółowe oględziny. Jak ustalono, udział osób trzecich został wykluczony – był to nieszczęśliwy wypadek podczas jazdy rekreacyjnej. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało wydane rodzinie.
Apel o ostrożność
Tragedia w Ignalinie to kolejne smutne przypomnienie, jak ważne jest zachowanie ostrożności podczas jazdy pojazdami terenowymi, zwłaszcza na nieutwardzonych nawierzchniach i torach off-roadowych. Policja apeluje o rozwagę, dostosowanie prędkości do warunków oraz korzystanie z odpowiedniego sprzętu ochronnego.


6 dni temu










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·