Skandynawskie seriale kryminalne to dziś już osobna marka, z własnym stylem i wierną publicznością. Przyciągają mrocznym klimatem, misterną intrygą, zwrotami akcji i bohaterami, którzy równie często walczą z własnymi demonami, co z przestępcami. Surowe krajobrazy Północy, moralne szarości i brak łatwych odpowiedzi sprawiają, iż nordic noir od lat uchodzi za jedną z najmocniejszych europejskich specjalności. Polacy również je uwielbiają
3 świetne skandynawskie seriale kryminalne na wieczór
Wybraliśmy trzy skandynawskie kryminały, które potrafią skutecznie zepsuć spokojny wieczór – w najlepszym możliwym sensie. Są gęste, wciągające i zostają w głowie na długo. Kultowych "Mostu nad Sundem" i "The Killing" tu nie znajdziesz, bo pewnie... znasz je na pamięć.
1. Kasztanowy ludzik (Netflix)
Duński thriller, który pokazuje, iż Netflix potrafi świetnie odnaleźć się w nordic noir. Serial powstał na podstawie powieści Sørena Sveistrupa, twórcy "The Killing", i od pierwszych minut nie bierze jeńców. W Kopenhadze dochodzi do serii morderstw, a na każdym miejscu zbrodni pojawia się mała figurka z kasztanów. Kim jest seryjny morderca? Sprawa okaże się bardziej skomplikowana, niż sądzono.
Śledztwo prowadzą Naia Thulin i Mark Hess, którzy początkowo się nie znoszą, ale z czasem budują bliską więź. Fabuła jest precyzyjnie skonstruowana, pełna zwrotów akcji i podszyta nieustanną grozą. "Kasztanowy ludzik" to jeden z tych seriali, przy których mówi się: "jeszcze jeden odcinek", i... nastaje świt – trudno o bardziej uzależniający kryminał. Po latach dostaniemy drugą część. Premiera już 7 maja na Netflixie.
2. Pielęgniarka (Netflix)
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda zwyczajnie: nowa praca w szpitalu, nowe środowisko i charyzmatyczna koleżanka, która wydaje się idealną mentorką. Pernille gwałtownie jednak zauważa, iż coś się nie zgadza – na jej dyżurach zaskakująco często dochodzi do nagłych zatrzymań akcji serca u pacjentów. I niemal zawsze w pobliżu jest Christina Aistrup Hansen.
"Pielęgniarka" nie jest proceduralem i nie znajdziemy tutaj detektywów rozwiązujących skomplikowane śledztwa. To thriller true crime oparty na jednej z najgłośniejszych historii kryminalnych w historii Danii. Nie stawia na szybką akcję, ale na klaustrofobiczną, niepokojącą atmosferę i psychologię postaci. Zamknięte przestrzenie szpitala, oszczędna forma i świadomość, iż to wydarzyło się naprawdę, sprawiają, iż duńska produkcja momentami przypomina horror.
Dalsza część artykułu poniżej.
3. The Valhalla Murders (TVP VOD)
Islandzki kryminał inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, który powoli odkrywa jedną z najmroczniejszych tajemnic kraju. Seria brutalnych morderstw okazuje się mieć związek z dawnym ośrodkiem dla chłopców Valhalla, które skrywa tajemnice, o których władze choćby nie chcą wspominać. Śledztwo prowadz pozornie niedopasowany duet: policjantka Kata Gunnarsdóttir oraz detektyw Arnar Böðvarsson, wracający z Oslo na Islandię.
To kryminał w starym, dobrym stylu, gdzie najważniejsza jest żmudna praca śledczych, psychologia zła i mroczny klimat. Spektakularne, ponure islandzkie krajobrazy też robią swoje. "The Valhalla Murders" to osiem odcinków gęstej, niepokojącej historii, która rozwija się powoli, ale konsekwentnie – wciąga tak, iż trudno zrobić sobie przerwę.

1 godzina temu






English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·