Zapadł wyrok w sprawie dramatycznych wydarzeń z września 2024 roku. Piotr S. został skazany na karę 3 lat bezwzględnego więzienia za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem.

Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań w Komorowie. Mężczyzna zadał swojemu amstaffowi o imieniu Roki śmiertelne ciosy nożem kuchennym. Następnie owinął truchło zwierzęcia w koc i wyrzucił je do stawu w Witoszowie Dolnym.
Podczas postępowania oskarżony przekonywał, iż działał w obronie własnej oraz rodziny, twierdząc, iż pies w nocy stał się agresywny i chciał go zaatakować. Zebrane w sprawie dowody oraz zeznania świadków nie pozostawiły jednak wątpliwości prokuraturze i sądowi co do brutalnego charakteru czynu. Zarzucano mu uśmiercenie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem.
Sąd uznał winę Piotra S. i wymierzył mu karę 3 lat więzienia bez zawieszenia, zakaz posiadania zwierząt na okres 10 lat oraz nakaz zapłaty nawiązki na organizację pomagającą zwierzętom w wysokości 7 tysięcy złotych. Wyrok zapadł przed Sądem Rejonowym w Świdnicy i nie jest prawomocny.
To jeden z najwyższych wyroków, jakie zapadły w związku ze znęcaniem się i zabiciem zwierzęcia.
/asz/

1 godzina temu








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·