29-latka zgłosiła się na SOR z widocznymi śladami pobicia. Dwa dni później zmarła

11 godzin temu

Trwa dochodzenie prowadzone przez funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu ws. zgonu 29-letniej kaliszanki, która zmarła dwa dni po zgłoszeniu się na Szpitalny Oddział Ratunkowy.


We wtorek, 24 marca br. 29-letnie mieszkanka Kalisza zgłosiła się na Szpitalny Oddział Ratunkowy szpitala przy ul. Poznańskiej ze złym samopoczuciem i widocznymi śladami pobicia. Z ustaleń portalu Kalisz24 INFO wynika, iż kobieta została przyjęta na oddział neurochirurgiczny. Niestety jej stan zdrowia miał być bardzo zły – i nie chodzi tu widoczne ślady na ciele.

Kobieta zmarła po dwóch dniach hospitalizacji. Co było główną przyczyną śmierci młodej kaliszanki? Odpowiedź na to pytanie mają dać wyniki zleconej przez prokuratora sekcji zwłok.

Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, 29-latka była uzależniona od alkoholu i środków odurzających.


PZA

Idź do oryginalnego materiału