27 osób oskarżonych o wyłudzenia w handlu mięsem na kebaby

2 dni temu

Zdaniem śledczych grupa działała od stycznia 2016 do sierpnia 2020 roku na terenie całej Polski, ale jej aktywność była szczególnie intensywna właśnie w Wielkopolsce, z Poznaniem jako kluczowym ośrodkiem operacyjnym. Część działań prowadzono także poza granicami kraju.

Schemat przestępczy polegał na obrocie towarem poza oficjalną ewidencją oraz składaniu fałszywych deklaracji podatkowych. Oskarżeni mieli zatajać rzeczywiste transakcje lub podawać nieprawdziwe dane organom skarbowym. Głównym przedmiotem nielegalnego handlu było mięso wykorzystywane do produkcji kebabów, sprzedawane poprzez kontrolowane przez grupę firmy.

Prokuratura szacuje, iż Skarb Państwa poniósł straty przekraczające 1,9 mln zł z tytułu niezapłaconego VAT oraz ponad 10,3 mln zł z tytułu CIT. Na czele struktury stał obywatel Niemiec pochodzenia tureckiego, a w grupie działali obywatele Turcji, Polski i Ukrainy – co podkreśla wielonarodowy charakter wielu współczesnych sieci przestępczych operujących na terenie Wielkopolski.

Oprócz przestępstw skarbowych części oskarżonych zarzucono pranie brudnych pieniędzy, nielegalne posiadanie broni palnej oraz nakłanianie do poświadczania nieprawdy w dokumentach.

Śledztwo prowadzili funkcjonariusze Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Zielonej Górze we współpracy z poznańskimi prokuratorami. Wobec podejrzanych zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze, w tym dozór policji i poręczenia majątkowe – jedno z nich opiewało na 3 mln zł. Zabezpieczono również mienie oskarżonych, m.in. poprzez hipotekę przymusową w wysokości 9,1 mln zł na jednej z nieruchomości.

Sprawa ta pokazuje, iż mimo wprowadzonych w ostatnich latach w Polsce surowych mechanizmów kontroli podatkowej – takich jak JPK, split payment czy elektroniczne raportowanie – zorganizowane grupy przez cały czas znajdują sposoby na wykorzystywanie luk, szczególnie w branżach o dużym obrocie gotówkowym, jak gastronomia i dystrybucja żywności.

Dla Poznania i Wielkopolski, regionu dynamicznie rozwijającego się gospodarczo i przyciągającego inwestorów, tego typu afery stanowią wyzwanie wizerunkowe, ale jednocześnie dowód na skuteczność lokalnych organów ścigania. Proces przed Sądem Okręgowym w Poznaniu będzie uważnie obserwowany – nie tylko ze względu na skalę strat, ale także jako test efektywności walki z przestępczością zorganizowaną na szczeblu regionalnym.

Idź do oryginalnego materiału