25 lat więzienia za cztery lata tortur

bejsment.com 1 godzina temu

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu skazał Mateusza J. na 25 lat więzienia za przetrzymywanie przez cztery lata kobiety w pomieszczeniu gospodarczym, wielokrotne gwałty oraz szczególnie brutalne znęcanie się nad nią. Sąd złagodził tym samym wyrok dożywocia orzeczony w pierwszej instancji.

Do przestępstw dochodziło od lipca 2020 roku do sierpnia 2024 roku w Gaikach koło Głogowa. Kobieta była przetrzymywana w zamykanym od zewnątrz pomieszczeniu bez okna, ogrzewania, bieżącej wody i toalety.

Według ustaleń śledczych Mateusz J. bił ją pięściami oraz różnymi przedmiotami, poniżał, kontrolował i wielokrotnie gwałcił.

Dramat kobiety wyszedł na jaw w sierpniu 2024 roku, gdy trafiła do szpitala w Głogowie. Jej obrażenia zaniepokoiły personel, a kobieta opowiedziała o tym, czego doświadczała.

Mateusz J. nie przyznawał się do zarzucanych mu czynów. Twierdził, iż wszystko odbywało się za zgodą pokrzywdzonej.

W lutym Sąd Okręgowy w Legnicy skazał go na dożywocie. Po apelacji obrony sąd drugiej instancji zmienił karę na 25 lat pozbawienia wolności. Skazany będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 20 latach.

Karę ma odbywać w systemie terapeutycznym. Biegli nie stwierdzili u niego choroby psychicznej, wskazali natomiast na zaburzenia osobowości i preferencji seksualnych.

Wyrok jest prawomocny i wykonalny. Możliwe pozostało wniesienie skargi kasacyjnej.

Idź do oryginalnego materiału