120 dni więzienia za niepłacenie alimentów. Poszukiwany listem gończym wpadł w Gnieźnie

2 dni temu

Policjanci operacyjni z Komendy Powiatowej Policji w Gnieźnie zatrzymali 55-letniego mężczyznę, za którym Sąd Rejonowy w Gnieźnie wystawił list gończy. Dłużnik alimentacyjny ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, ale wpadł w ręce funkcjonariuszy 29 kwietnia 2026 roku na terenie Gniezna. Mężczyzna miał do odbycia zastępczą karę więzienia w wymiarze 120 dni za przestępstwo uchylania się od płacenia alimentów. Jeszcze tego samego dnia trafił do zakładu karnego.

Do zatrzymania doszło w środę, 29 kwietnia, na terenie Gniezna. Policjanci operacyjni, którzy na co dzień zajmują się m.in. tropieniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, namierzyli 55-latka i zatrzymali go. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym wystawionym przez Sąd Rejonowy w Gnieźnie. Podstawą był art. 209 § 1a kodeksu karnego – czyli uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, które może skutkować karą pozbawienia wolności.

Sąd zdecydował o zastosowaniu zastępczej kary więzienia w wymiarze 120 dni. Oznacza to, iż mężczyzna nie uiścił zaległych alimentów, a sąd zamienił ten obowiązek na karę więzienia. Jeszcze tego samego dnia, po niezbędnych czynnościach procesowych, 55-latek został osadzony w jednym z zakładów karnych.

Dlaczego niepłacenie alimentów jest przestępstwem?

Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego to nie tylko problem społeczny, ale i przestępstwo zagrożone karą więzienia do 3 lat (art. 209 k.k.). W praktyce – w przypadku dłużników alimentacyjnych, którzy uporczywie nie płacą na swoje dzieci, sądy często orzekają karę więzienia w zawieszeniu lub – gdy to nie skutkuje – zastępczą karę więzienia. W tym przypadku 55-latek miał do odbycia 120 dni – to 4 miesiące. Jest to kara dotkliwa, ale możliwa do uniknięcia – gdyby uregulował zaległości lub podjął systematyczne wpłaty.

Dlaczego sąd zdecydował się na izolację? Prawdopodobnie mężczyzna w przeszłości nie stosował się do nakazów, nie podejmował pracy, ukrywał dochody lub majątek, a wobec wcześniejszych łagodniejszych kar pozostał bierny.

List gończy – ostateczność

List gończy jest wydawany przez sąd (lub prokuraturę) w sytuacji, gdy:

  • podejrzany lub oskarżony ukrywa się przed organami ścigania,

  • jego miejsce pobytu nie jest znane,

  • zachodzi obawa, iż bez zatrzymania będzie uchylał się od odpowiedzialności lub kontynuował działalność przestępczą.

W przypadku dłużników alimentacyjnych list gończy to ostateczność – stosowana wobec osób, które wielokrotnie ignorowały wezwania sądu i policji, zmieniały miejsce zamieszkania, nie odbierały korespondencji, celowo utrudniały egzekucję. Dzięki skutecznej pracy policji operacyjnej 55-latek został namierzony i zatrzymany.

Apel policji: reagujcie, nie bądźcie obojętni

Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie apeluje do wszystkich osób, które mogą mieć informacje o miejscu pobytu osób poszukiwanych:

  • wykazy poszukiwanych znajdują się na stronach internetowych jednostek policji,

  • zgłoszenia można dokonać pod numerem alarmowym 112 lub kontaktując się bezpośrednio z adekwatną jednostką policji.

Znasz miejsce pobytu osoby poszukiwanej? Powiadom Policję. choćby anonimowa informacja może pomóc w zatrzymaniu osoby, która uchyla się od odpowiedzialności – czy to za przestępstwa alimentacyjne, oszustwa, kradzieże, czy inne czyny.

120 dni za dług wobec dziecka

120 dni więzienia – tyle zdecydował sąd za uporczywe niepłacenie alimentów. 55-letni mężczyzna, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, wpadł dzięki policyjnemu namierzaniu. Trafił do aresztu. To kolejny przykład, iż przestępstwo uchylania się od alimentów jest traktowane poważnie – a list gończy nie jest tylko pustym zagrożeniem. Sprawiedliwości stało się zadość – przynajmniej tej karnej. Dla dziecka, na które mężczyzna nie płacił, pozostaje jednak pytanie o przyszłość: czy po wyjściu z więzienia coś się zmieni?

Idź do oryginalnego materiału