12-latek na motorowerze

rc.fm 1 godzina temu

12-latek kierował motorowerem. Na widok policjantów zawrócił na drodze i próbował uciec mundurowym. Po krótkim pościgu wpadł w ręce stróżów prawa. Chłopiec poruszał się na motorowerze bez kasku ochronnego, a sam jednoślad nie był dopuszczony do ruchu drogowego i nie miał obowiązkowego ubezpieczenia. Do zdarzenia doszło 7 lipca o godzinie 12:40 w Zielonej Łące w powiecie pleszewskim.

"W trakcie kontroli policjanci ustalili, iż chłopiec nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo motorower Simpson nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał ważnego ubezpieczenia OC. Chłopiec przyznał, iż chciał się przejechać, a kluczyki zabrał bez wiedzy opiekunów. O całej sytuacji powiadomiona została matka chłopca oraz właściciel pojazdu. Mężczyzna wyjaśnił, iż motorower przywiózł do Polski z Niemiec. Nie posiadał jednak żadnych dokumentów potwierdzających jego pochodzenie. Pojazd został zabezpieczony na terenie Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie" - przekazała radiuCENTRUM asp. sztab. Monika Kołaska, oficer prasowa pleszewskich policjantów.

Mundurowi wyjaśniają m.in. pochodzenie motoroweru. Sporządzili wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Oficer prasowa pleszewskich mundurowych przypomina, iż za brak obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu grożą surowe kary finansowe. Po zakończeniu kontroli mundurowi przekazali 12-latka pod opiekę matki. Sprawa nieletniego trafi o Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Pleszewie.

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Mateusz Kurzaj

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału