12 ataków terrorystycznych bez reakcji służb. W Niemczech niepokój. "Bezbronni"

4 godzin temu
Zdjęcie: Elektrownia gazowa w dzielnicy Berlin-Lichterfelde po sobotnim sabotażu


Po ataku na główną linię energetyczną w Berlinie 45 tys. gospodarstw domowych i ponad 2000 firm zostało na kilka dni pozbawionych prądu. Do mediów trafił obszerny list, w którym do zamachu przyznała się Vulkangruppe. To już dwunasty zamach od 2011 r. przeprowadzony przez skrajnie lewicową organizację. Do tej pory niemieckie służby nie zatrzymały żadnej osoby powiązanej z zamachami na infrastrukturę. — Budzi to wątpliwości i szereg pytań o stan bezpieczeństwa kraju. Tworzy to obraz Niemiec jako państwa bezbronnego i mało sprawczego — komentuje w rozmowie z Onetem Kamil Frymark, analityk ds. polityki wewnętrznej RFN w Ośrodku Studiów Wschodnich.
Idź do oryginalnego materiału